gzew gzew
57
BLOG

Bronisław Komorowski o powodzi w 1997 r.

gzew gzew Polityka Obserwuj notkę 6

    Frament sejmowego wystąpienia B. Komorowskiego w Sejmie w dniu 16.07.1997 roku.

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pan poseł Szmajdziński w wystąpieniu klubowym zaapelował o to, by prowadzić debatę w duchu wspólnych działań, by podejmować działania ponad barierami istniejącymi zawsze między koalicją rządzącą a opozycją. Tryb, w którym odbywa się ta debata, przeczy zgłoszonej przez pana posła intencji. Jest to sprzeczne także z logiką, z jaką powinna Wysoka Izba działać w obliczu tak ogromnego zagrożenia. Na czterech przedstawicieli opozycji wystąpiło już sześciu przedstawicieli rządu, niektórzy parokrotnie, i dwóch przedstawicieli koalicji rządzącej. Trudno to inaczej nazwać niż próbą zakneblowania ust opozycji w dramatycznej sytuacji, w której wszyscy się znajdujemy. Z przykrością to odnotowuję, gdyż chciałem moje wystąpienie utrzymać w innej tonacji, chciałem, aby dominowała w nim raczej troska o to, co można i powinno się razem zrobić.

    Proszę Państwa! Państwo i władza państwowa czasami przeżywają bardzo trudne momenty. Państwo i władza państwowa sprawdzają się w obliczu zagrożeń i w stanach kryzysu. Państwo polskie poniosło klęskę, i to klęskę bardzo dotkliwą. Powoływanie się na bohaterstwo i zasługi uczestników biorących udział w akcji przeciwpowodziowej nie może przesłonić ujawnionej słabości państwa. Żołnierze, policja, strażacy, którzy z ogromnym poświęceniem biorą udział w tej batalii, zgodnie ze starym porzekadłem żołnierskim mają prawo przynajmniej do jednego - mają prawo być dobrze dowodzeni i mieć poczucie, że uczestniczą w akcji sensownej, mającej choć cień szansy na sukces. Takiego przekonania ci uczestnicy, wedle mojej wiedzy, nie mieli nawet prawa mieć.

   

źródło: http://orka2.sejm.gov.pl/Debata2.nsf/main/7C276D53

gzew
O mnie gzew

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka