Mój idol z lat młodzieńczych. Dzięki niemu zainteresowałem się historią XX wieku. Wielka szkoda, że taka gnida z niego
Bogusław Wołoszański to postać równie znana, co charakterystyczna. Przez lata opowiadał telewidzom o „Sensacjach XX wieku”. Jak się jednak okazuje, w przeszłości opowiadał również komunistycznym władzom o homoseksualnych skłonnościach kolegów dziennikarzy oraz przekazywał inne informacje, które zbierał jako tajny agent w Londynie.
Co jeszcze skrywa przeszłość Bogusława Wołoszańskiego?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)