Jozef- Londyn Jozef- Londyn
49
BLOG

Wrzosek straszy Cieszyńskiego

Jozef- Londyn Jozef- Londyn Polityka Obserwuj notkę 9
Wrzosek straszyła Cieszyńskiego odpowiedzialnością karną. Pawełczyk-Woicka: "Artykuły się Pani pomyliły"


image


„Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeśli komuś piątek po południu wszedł za bardzo, niech nie będzie zdziwiony w poniedziałek” - odgrażała się prokurator Ewa Wrzosek pod wpisem Janusza Cieszyńskiego, posła PiS, byłego ministra cyfryzacji.

„Artykuły się Pani pomyliły. Pewnego dnia Pani się zdziwi jak bardzo. Na zrozumienie nie liczę” - odpowiedziała jej przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.


Dorota Wysocka-Schnepf w mediach społecznościowych świętowała, że wyrokiem sadu próbuje się zamknąć usta dziennikarzy Kanału Zero Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka.

Jak to szło, panie Krzysztof Stanowski? „Masz jedno zadanie: zamknąć się”? Tak mnie pan zaczepiał? Karma wraca. To pan ma teraz zamilknąć. Na mój temat. I mojego dziecka też. I dodać stosowne info do swoich paszkwili. Niezwłocznie. Sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu. Sprawa w toku

— wskazała

.Sprawę w mediach społecznościowych skomentował Janusz Cieszyński, poseł PiS, były minister cyfryzacji.

„Dorota Wysocka-Schnepf jest arcykapłanką propagandy”. Tych słów nie mogą wypowiadać decyzją jakiejś odklejonej pani w todze Krzysztof Stanowski i Robert Mazurek

— wskazał.


Wrzosek atakuje

Wpis ten spotkał się z gwałtowną reakcją prokurator Ewy Wrzosek.

Kto publicznie znieważa lub poniża konstytucyjny organ Rzeczypospolitej Polskiej podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeśli komuś piątek po południu wszedł za bardzo, niech nie będzie zdziwiony w poniedziałek

— pisała.

Zdecydowane reakcje

Na wpis zareagowała przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Artykuły się Pani pomyliły. Pewnego dnia Pani się zdziwi jak bardzo. Na zrozumienie nie liczę

— wskazała.

Na inny interesujący aspekt sprawy uwagę zwrócił natomiast Sebastian Kaleta, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Pani Wrzosek z pozycji nieuznawania tzw „neosędziów” przeszła na pozycję ich obrończyni za niepochlebne wypowiadanie się o nich

— wskazał.

Wystarczyło, że sędzia orzekła korzystnie dla Wysockiej-Schnepf będąc chwilę wcześniej delegowaną do SO przez min. Żurka. Swoją drogą Pani Ewo, jak to się stało, że „neosędzia” została delegowana do SO, skoro min. Żurek w tym samym czasie straszy innych sędziów powołanych po 2018 roku odszkodowaniami i nie uznaje ich statusu sędziowskiego? O co tu chodzi? Wystarczy orzekać korzystnie dla ekipy rządzącej i cudownie ktoś przestaje być dla was „neosędzią”?

— pytał.

za portal X

Dziadek 6 -ga wnuczat

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka