Przed paroma miesiącami dostałem do przeczytania program nowotworzącej się partii, której program idealnie wpasowywał się w moje prawicowo-liberalne zapatrywania, a osoba leadera stanowiła gwarancję sukcesu. Nie zdradzę nazwy partii, ani jej Założyciela, bo nie jestem do tego upoważniony, ale dopiero teraz dotarło do mnie, dlaczego PiS nagle zdecydował się na intrygę z A. Lepperem. Przecież mogli rządzić jeszcze sobie spokojnie następne dwa lata. Niektórzy uważają, że chodzi o ileś tam milionów dotacji dla partii, które mogą PiS-owi przepaść. Może tak, ale ja mam teorię strachu przed nową partią.
Partia ta też odpowiedziałaby pozytywnie na rozterki Leszka, opisane w http://kontrrewolucja.wordpress.com/
Manewr przyśpieszonych wyborów uniemożliwił stanięcie nowej partii do wyborów, ale ... poczekajmy jeszcze 1-4 lata. Nie jesteśmy skazani na tych, których ogladamy teraz w telewizji...



Komentarze
Pokaż komentarze