1 obserwujący
2 notki
4156 odsłon
409 odsłon

Ponura historia z Babiej Góry

Wykop Skomentuj1

 

Liberalizm gospodarczy na szczytach

 

Otóż wędrowałem grzbietem Babiej Góry jesienią tego roku.

Słoneczko chyliło sie już ku Brukseli, mgliły się przestrzenie,

a w dali nad Orawą różowiły światłem ze Zachodu ojczyste tatrzańskie śniegi.

Wtem ... widzę na szlakowej ścieżce jakieś turystów zgromadzenie.

Coś oglądają, i niczem paparazzi fotografują zawzięcie.

Podchodzę i widzę, że powodem zbiegowiska jest leżący na

ścieżce lisek.

 

Leży sobie jak długi, uszki postawił, turystów lustruje,

znudzony ziewnie czasem, albo się podrapie

i nic tylko się rezolutnie gapi.

Ludzie stoją o parę metrów i komentują, że pewnie chory,

albo wściekły, albo tresowany, albo ze zoologa zwiał może,

no i czym się da, zwierzątko fotografują.

A jest co, bo egzemplarz spasiony, przepisowo rudy od głowy do

zadka, a dalej ma ogon, (ale chyba od innego liska, bo srebrzysty),

taki rozlożysty, połyskliwy; aż popatrzeć miło.

Poszedłem ja dalej do schroniska, tam zaś wieczorem wyjaśnił

mi ten ewenement jeden z goprowców.

Otóż lisek zaczął grasować na wysokim szlaku,

tak z wiosną 2010 roku.

Wtedy to była skóra i kości, a ogon jak u szczura.

Teraz to ponoć nawet już nie konsumuje tylko odnosi na stronę,

w kosówkę i składuje.


Pytam się ja więc: kto jest winien takiej degrengolady

naszej zoologii ojczystej? Co skłoniło to szlachetne zwierze,

ozdobę NARODOWEGO parku do podjęcia takiego procederu,

oraz takiej demoralizacji i wykolejenia?

Powiedzmy sobie szczerze, lisek jest ofiarą błędów na górze,

ale nie na ... Babiej Górze.

Ja nie mam wątpliwości: to Balcerowicz, Unia Europejska oraz

gospodarczy liberalizm zbierają tragiczne żniwo.

Jak długo jeszcze, my wolni obywatele demokratycznego państwa

będziemy to obojętnie tolerować?

Polsko zbudź się ! Nie o to walczyliśmy przecież !

Przecież to oczywiście oczywiste: pustkami świecą PUSTE KURNIKI.

 

Jest jeszcze drugi aspekt tej smutnej sprawy.

Powołam się tu na doświadczenie z naszym psem o imieniu

Paszczak. Nasz ulubieniec zaczął kiedyś niedomagać i weterynarz

zapytał o Paszczaka dietę. Okazało się, że przed paru tygodniami

zaczęliśmy go karmić kupowanymi okrawkami kiełbas “dla piesków”.

Po skreśleniu z jadłospisu tych wędlinek, nasz Paszczak ozdrowiał.

Dlatego też wołam do wszystkich uczciwych Polaków, że lisek,

naszej polskiej fauny duma, zmuszony przez liberałów

jadać to co my, wkrótce zdechnie.

 

Balcerowicz musi odejść!

Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale