Chciałem Panią poinformować, że jestem kibicem. Po wczorajszym fragmencie programu "Tomasz Lis na żywo" wiem, że dla Pani kibic to słowo obraźliwe, ale ja nim jestem. Kibicuje Polskiej reprezetacji, i lokalnym klubom sitkówki, piłki ręcznej i nożnej. Ba! Twierdzę nawet, że jestem z tego powodu dumny.
I choć w drugiej turze zamierzałem poprzeć pana Komorowskiego to wiem jedno - na drugą turę się nie wybieram. Dzięki Pani. Bo jeśli ktoś z taką zapalczywością i ignorancją jest przeciw Kaczyńskiemu to ja wiem, że muszę być przeciw tej ignorancji.
Jeden głos mniej dla Pana Marszałka w drugiej turze.
Pozdrawiam Panią.
P.S. Nie wiem czy pani zrewidowała swe słowa, ja jednak nie miałem po nich ochoty oglądać Pani i przełączyłem na reklamy.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)