PRZYZNAM, ŻE MNIE "prawie zmiotło z fotela" po PO LEKTURZE WYWIADU Z JANEM RULEWSKIM w "Polska The Times". To w PO może być ktoś myślący i czujący jak POLAK, a w dodatku jeszcze z honorem?
Jeśli to prawda, to juz trzeba szykować "WYGNAŃCZĄ MELINĘ" dla tego CZłOWIEKA, bo nie sądzę, aby Wierhuszka PO zniosła takie FOUX PAX, takie PUBLICZNE UTRĄCENIE sensu istnienia tej partii, jakie zafundował jej jeden z jej czlonków dzieki dobrze postawionym pytaniom w Polska The Times.
Czy jego rozsądne odpowiedzi stanowiły faux pas w stosunku do "SWOJEJ PARTII"?Przyjrzyjmy sie definicji:
Gafa, faux pas (z fr. "fałszywy krok", wym. "fo pa"), oznacza nietakt, pogwałcenie niepisanych reguł danej społeczności.
ZASTANÓWMY sie, co w dniu 25.11. 2010 mogło byc odebrane jako POGWAŁCENIE REGUŁ naszej polskiej społeczności... Można to zrobić posługując się odpowiedziami p. Rulewskiego w Timesie:
1. "To tak, jakby całe te 10 lat walki w stanie wojennym wyrzucić do kąta. (...) Jest to bardzo niefortunna decyzja prezydenta"
2. Kwestia prawna: "...generał Jaruzelski jest obecnie podsądnym, jest oskarżony przez wymiar sprawiedliwości III RP o wykroczenia przeciw gospodarności, niepodległości i suwerenności Polski, bo do tego sprowadzają się faktycznie stawiane mu zarzuty"
3. Władza, a zwłaszcza prezydent Polski, nie powinna się fraternizować z takimi osobami
4. "Jaruzelski nie ma żadnych zalet, kompetencji w kwestii przygotowania wizyty prezydenta Rosji. Jego wiedza, znajomości, sięgają Związku Radzieckiego, a nie nowej Rosji. I wbrew temu, co twierdzi prezydencki minister Sławomir Nowak, Jaruzelski nie jest ekspertem w stosunkach polsko-rosyjskich, ale od spraw polsko-radzieckich, bo rozmawiał z całą wierchuszką, i nie tylko, ZSRR.(...) "Warto zresztą wspomnieć, że ekipa prezydenta Miedwiediewa to czterdziestolatki, a doświadczenie Jaruzelskiego sięga 50 lat wstecz" -
5. "Jak patrzy na to demokracja rosyjska, "Memoriał", który formułuje zarzuty wobec całego komunizmu, nie tylko rosyjskiego".?
Szczegolnie mnie zastanowiły 2 zdania:
a) "Nasi przeciwnicy w NATO zaś mogą odebrać obecność Jaruzelskiego na takiej naradzie jako oddanie ważnych spraw, najważniejszych tajemnic w ręce byłych funkcjonariuszy państwa komunistycznego. To wydarzenie, delikatnie mówiąc, nie posłuży nam jako argument w negocjacjach z NATO".
Tu bym się chciała "przyczepić" do słowa PRZECIWNICY
b) Czy generał Jaruzelski ma w ogóle certyfikat dostępu do informacji poufnych? Nie sądzę. (...) Jaruzelski był przeciwnikiem NATO, nawet w wolnej Polsce".
Tu bym się TEŻ chciała "przyczepić"ale w sensie pozytywnym dla Autora tych słów:
OBAWIAM się, ze JARUZELSKI MA CERTYFIKAT I DOSTĘP do informacji poufnych. Otrzymał je NAJPÓŹNIEJ w dniu 10.04 . 2010 o godzinie 12. 00, z rąk świeżo się w TRYBIE SAMOOBSŁUGI mianowanej TUSCO-COMORRY.


Komentarze
Pokaż komentarze (23)