Drodzy Państwo,
Choć mamy przed sobą ważne, a nawet dramatyczne rocznice, chcę wrócić na chwilę do naszej starej, polskiej, związanej z 1 kwietnia tradycji i do atmosfery tego szczególnego dnia. Niestety, nie natrafilam wczoraj na nic (albo na prawie nic) sensownego, co by tę tradycje podtrzymywało. Poszlam spać nieco zawiedziona.
A jednak ZDARZYŁO SIĘ... To przyszło w nocy. TO BYŁ SEN.
Sen prima-aprilisowej nocy wiosennej. Pozwolą Państwo, że się nim podzielę:
SPOTKANIE na szczycie: Tusk, Komorowski, J. Kaczyński.
Data: 1 kwietnia anno domini 2011. OSTATNIA SZANSA NA POPIS.
Tusk i Komorowski tłumaczą Kaczyńskiemu, że jest troche zbyt staromodny, że nie idzie z duchem czasu: Wiesz, Jarosław, ty się musisz troche dać przeszkolić w tematach nowoczesnych, nie masz pojęcia na tak ważny temat, jaki aktualnie nurtuje dość duże grupy ludzi, i jest nawet dyskutowany w sejmie.
Tusk: No więc, Jarosław, nie możesz tu okazać sie dyletantem... Chodzi o trawę. Ty nawet nie wiesz, co z tym ziołem mają wspólnego konopie. Nooooooo - nie możesz polskiej polityce przynosić takiego wstydu.
Komorowski: My obaj się poświęcimy, i zadbamy o Twoją edukację w TEM TEMACIE. ZAPALMY FAJKĘ...
Tusk: ...Fajkę POKOJU, oczywiście.
J. Kaczyński: No ja nie wiem, no co wy, przecież wiecie, że ja to sie innymi sprawami zajmuje: SUWERENNOŚĆ POLSKI, dekomunizacja, deubekizacja, uniezależnienie energetyczne kraju, podtrzymanie i rozwijanie tradycji (wiary i patriotyzmu). Co ja tam będę się w sianie grzebał, w konopiach czy innym Filipie, w dodatku jeśli to zamula umysł... i może też stępia siłę odczuć czystych w wyżej wymienionych kategoriach? Bo jak wiecie, to ja z nich nie zrezygnuję. I nie chcę ryzykować przytępienia CZUJNOŚCI, bo wiecie, ja to jak góralski owczarek....
Komorowski: Chciałeś powiedzieć, jak PIES MYŚLIWSKI....
J. Kaczynski: O właśnie, tak tak, masz rację, Bronek: jak pies myśliwski na STRAŻY TYCH WŁAŚNIE WARTOŚCI stoję, i w TYM Polaków nie zawiodę.
Komorowski: Ha ha, jakich Polaków? Tych z Niemiec, co wyjeżdżają tam 1 maja i siedzą już na walizkach, czy tych, co u mnie w Ruskiej Budzie pracują?
Tusk: (po cichu: Daj spokoj Bronek. Dzisiaj daj spokoj).No ale w MIŁOŚĆ Jarosław TO TY wierzysz? (hi hi)
Kaczyński (mruczy do siebie: tak tak, Wy i miłość, chyba kata do ofiary) . Na głos: MIŁOŚĆ? Z różnych jej rodzajów preferuję Miłość do Ojczyzny i Miłość do Boga. Akurat w tym temacie to chyba sobie nie pogadamy?
Komorowski:No nie, nie: Na to to się nie da zapolować.... ZA szybko UCIEKA.
Tusk: Nie nudź, stary, przynajmniej dziś , w dniu Święta Młosierdzia i okrągłej rocznicy....
Komorowski (wyrywa się, szczerząc zęby): Prima APRILIS!
Tusk: .....rocznicy... jakiej rocznicy? K.... kartke zgubiłem... tak tak, rocznicy PRIMA APRILIS (wszystko jedno) , masz więc stary okazję , ZAPALIĆ Z NAMI FAJKĘ POKOJU.
Komorowski: wyjątkową okazję .... A my ci wytłumaczymy, JAK TO DZIAŁA I O CO W TYM BIEGA.
Tusk: Chyba że wolisz - jak zwykle - ścieżkę wojenną?
Komorowski: ha ha, to sie nazywa zagonić zwierzynę na wnyki , ha, ha.
Kaczyński: No nieeee... to prawie szantaż!
Tusk: No daj sie namówić. Publika sie już trochę znużyła ogladać tę naszą wojnę....
Komorowski: To nasze polowanie...
Tusk (do Komorowskiego): cicho siedź, pilnuj bronka Prezydencie, bo zaraz ci znowu wyleci....
Kaczynski: No dobra, zastanowię sie, MOŻE WYPALĘ. Dam się podkształcić. Ale stawiam jeden warunek.
Tusk i Komorowski: ?????????
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
W godzinę potem:
Warsztaty Wiedzy i Miłości. Tematy wykładów i prelekcji:
1. Dr. J. Kaczyński: Polskość to normalność. Wykład. Po wykładzie:Ćwiczenia praktyczne w patriotyzmie. Grupa docelowa (słuchacze): Prezydent i Premier RP. Udział: DOBROWOLNY.
2. Mgr D. Tusk: Teoretyczne wprowadzenie w istotę uprawy i palenia trawki.Ćwiczenia praktyczne: instrukcja obslugi KNOTA. (KONTA też może byc, na życzenie). Grupa docelowa: Student Jarosław Kaczyński. Udział: OBOWIĄZKOWY.
3. Mgr (w 11 dni) B. Komorowski: WYKŁAD NA TEMAT:
BŁOGOSŁAWIONE DZIAŁANIE TRAWY W OBSZARZE BULU. (w tym TAKŻE trawy ŻUBRÓWKI-BIZONÓWKI z Puszczy Białowieskiej) *** Udział: dobrowolny, KTO CHCE. (Student Kaczyński obowiązkowo). Serdecznie witani laureaci DYKTANDA Z JĘZYKA POLSKIEGO (do PO-mocy).
Miejsca WYKŁADÓW:
Dr. J. Kaczynski: Szklany DOM (Polska)
Mgr. D. Tusk: Kaszuby i MOLO (prawie Polska)
Mgr. B. Komorowski: BUDA (Ruska)
W dwie godziny potem:
BUDZIK.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)