JESTEM POD WRAŻENIEM WYTONOWANEGO LISTU PARTYZANTKI.... I INNYCH BLOGERÓW KTóRZY KOMENTUJĄ WIELKANOCNY WYSKOK PEWNEGO FUNKCJONARIUSZA W SUTANNIE ...
Zaprawdę, niezrozumiała jest wypowiedz tego "DOSTOJNIKA" polskiego "KOŚCIOŁA" a raczej jego frakcji złożonej z obecnie jawnie już działających funkcjonariuszy - przebierańców. Bo, jak widać, I SUTANNA może byc elementem walki politycznej a zarazem elementem maskirowki.
JAK ROZPOZNAĆ BELZEBUBA?
Ano po tym, że przemawia w W WIELKIE ŚWIĘTO ZMARTWYCHWSTANIA ,
LEJĄC JAD I ZARAŻAJĄC WIERNYCH JĘZYKIEM AGRESJI, WYKLUCZENIA I PONIŻENIA.
Czyli dosłownie:
PO TRUPIE CHRYSTUSA DO BRUDNEGO CELU (POLITYCZNEGO)...
KTORYM JEST NAWOŁYWANIE DO BICIA W OPOZYCJĘ.
ZAISTE "GODNY" CEL (POŻAL SIE BOŻE).
CO się dzieje w Polsce w Wielkim TYGODNIU?
PONIEWIERANIE WIELKIEGO ŚWIETA ZMARTWYCHSTANIA poprzez manipulację świątecznymi uczuciami WIERNYCH, oczekującymi PRZESŁANIA od swego "PRZEWODNIKA".
PRZEKAZUJĄC bowiem W TYM DNIU swoim owieczkom TAKIE właśnie przesłanie jakie raczył Ekscelencja wyartykułować, zachęca Jego Ekscelencja do dalszych casusów typu "Rosiak". Tym samym Ekscelencja raczył wskazac swych MOCODAWCÓW , przed którymi najwyrazniej eminencja staje na dwóch łapach, przydeptując przy tej okazji OGON schowany pod sutanną.
Mam nadzieję, że Anieli SPUSZCZĄ swojemu Słudze (ale jak widac nie tylko swojemu, bo grajacemu co najmniej na dwie strony) PORZĄDNY SMIGUS DYNGUS A moze i jaką SAUNĘ przysposobią.
Warto by było bowiem WYPARZYĆ JĘZYK NIESFORNY, aby nie KALAŁ BRUDNĄ "polityką" TAKIEGO ŚWIĘTA.
Sorry... ale to bylo zdarzenie pasujące co najwyżej na PRIMA APRILIS, a nie na Śmigus DYNGUS.
MIMO tego GOŚCINNEGO WYSTĘP(K)U dziwnego JegomoŚcia w sutannie....
ŻYCZĘ WSZYSTKIM w S-24 ŚWIĄT BŁOGOSŁAWIONYCH
(ale prosze, nie przez jego - TEGO - eminencje błogosławionych... tego nie zniose:
Dość HAŃBY).
Kto nie widział belzebuba, tutaj: http://m.onet.pl/_m/c49a00e3586ca108a4ebf42af4d541d5,37,1.jpg


Komentarze
Pokaż komentarze (12)