Mam nadzieje, że udało się zalinkowac...
Bo aby poznać intencję mojej krótkiej notki trzeba zobaczyc koniecznie to zdjęcie jakie dzis zamieściła INTERIA.
A pod tym ten pyszny komentarz niejakiego Q:
No proszę jakie dwie przekupki bazarowe. Na targ a nie do Parlamentu.
http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/i/y/Polskie_truskawki_5335796.jpg
Uśmiałam się ze zdjecia i komentarza, a z drugiej strony trzeba ostrzec szanowną Publikę "truskawkowych jasełek" w EU: Wyglada na to, że to jakaś tajna narada GANGU TRUSKAWKOWEGO sie odbyla w Brukseli.
Tajna , bo najwidoczniej NIKOGO innego tam NIE BYLO. Na zdjeciach widac tylko TROJKAT: Tusk/Barosso / Buzek / jak sobie nawyajem WPYCHAJĄ DO UST ( Truskawki przemieszane z frazesami) .
Wypchane, zniekształcone DZIOBY , TĘPĘ "UŁYBKI" i GRYMASY osobników na etapie "Radość Neandertalczyka" niewiadomo z czego.
Mieląc jęzorami, cmokajac i siorbając (a moze i co innego / nie byłam, nie słyszalam) chca OCZAROWAC te smetną biurokratyczną machine powiewem swiezego nawozu za naszego kraju... NO I SPODOBAŁO SIE.
Ale jakos chyba wszscy uciekli i nie dali sie opętać czarowi polskiej wsi KASZUBSKIEJ. NA ZDJECIACH PRAWIE NIKOGO NIE WIDAĆ TAM SA .PUSTE KRZESŁA. ( EUROparlamentarianie nie wiedzieli ze będzie "CZERWONA ZAGRYCHA" na koniec .)
Barosso nie zjadł TRUSKAWKI, bo była nie myta, a wszyscy sie boja WIRUSA przenoszonego przez jarzyny i owoce, o czym nasz zasmarowany truskawkami PRZEDSZKOLAK nie wie.
Pozatym skoro SAMA ROSJA nie ma zaufania do POLSKICH jarzyn i owoców, to dlaczego ma miec Barosso?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)