Wojciech Olejniczak raczył w swojej wspaniałomyślności ogłosić koniec żałoby po katastrofie smoleńskiej, gasząc symbolicznie znicz przed Pałacem Prezydenckim. Cytuję za tygodnikiem NEWSWEEK: "Jak tłumaczył, nie chce, by Krakowskie Przedmieście kojarzyło się ze zniczami, modlitwami i krzyżem." Piękne, prawda?
Panie Olejniczak! Jestem Warszawiakiem z dziada pradziada i nie życzę sobie, podobnie jak cała moja rodzina i znajomi , aby Pan póbował nam dyktować , kiedy mamy zakończyć żałobę. W wielce podejrzanych okolicznościach zginął mój Prezydent i Jego małżonka i nie jest w Pana mocy ogłaszanie lub odwoływanie żałoby. Niech Pan sobie odwołuje żałobę w Łowiczu , jeśli tam Pana tolerują. Nie chce Pan , aby Krakowskie Przedmieście kojarzyło się ze zniczami , modlitwami i krzyżem? A z czym według Pana ma się kojarzyć? Z paradą obsenicznie zachowujących się gejów?
To miasto powoli traci swój szlachetny charakter. "Młodzi , wykształceni z wielkich miast" przyjeżdżają do Stolicy i zachowują się właśnie tak, jak Pan Olejniczak , czyli bez pokory wobec historii i kultury tego miasta. Fakt, że kandyduje Pan na Prezydenta Warszawy to chyba jakiś żart. Pan Bielecki i HGW mają warszawskie korzenie i wiedzą o co się gra. Chociaż nie przepadam za Panią Waltz i jestem zwolenikiem Pana Bieleckiego, to stanowczo wolałbym rządy HGW , niż swawolenie Pana Olejniczka i jego SLD-owskiej ekipy. Może odwołałby nam w Warszawie Święta Bożego Narodzenia, albo postawił drugi Pałac Kultury? Wiemy , że Lewica potrafi być nieobliczalna w swoich "reformatorskich" posunięciach. Ale my to wszystko już przerabialiśmy. Prawda?
FORZA BIELECKI!


Komentarze
Pokaż komentarze