Badźmy ludźmi i dajmy im sie wypowiedzieć, przecieżkażdy w dmeokracji powiniene mieć takie prawo aby móc wyartykuować co może lub co by chciał zrobić dla Polski. Przy okazji próbuję namówić szanownych forumowiczów do dyskusji zadając pytanie czy to istotnie jest to co teraz możemy zrobic dla Polski i czy znowu nie stracimy 10 lat.
Przecież wybór należy do Polakó ale zanim wrzucąkartkę do urny, trzeba przedyskutować kto i dlaczego będzie najlepszy. Moim skromnym zdaniem popularność rezydencja i jakieś inne stanowisko nie wystarczy. To nie jest gwarancja że taki czlowiek który w istocie może sprawdził sie w jakiejś części na tjakimś stanowisku, będzie dla naszego kraju wystarczającą podporą demokracji i słowem w którym znajdziemy oparcie dla naszych trudnych przecież i potrzebnych przemian świadomości o demokracji po okresie przejściowym w demokracji jest tak wiele i tak nie wiele zarazem do przekazania o czym zdaje sie wszyscy wiemy. Można to uczynić bez słów. Ale jednak trzeba dotrzeć w świadomości publicznej do tego co lub który buduje Polskę. Oczekuję samego sedna wiedzy o przemianach i nie liczę na to że osoby, które dzisiaj są popularne mają głos i narzęzia po temu aby go zabrać , czekając przez 10 lat na stanowiskach zarabiając krocie nie uczyniwszy nic dla przyspieszenia tego procesu wykażą bekompromisową wolę pracy dla obywateli Polski czy Europy. Oczekuję prawdy o przemianach która nie będzie częścią stroną czy uproszczeniem ale da odpowiedź na to dlaczego UE jest inicjowana przez Polskę., w jaki sposób powstałą UE i co jest jej rzeczywistym fundamentem, jaka idea., Ja tą wiedzę mam. Tę szansę mam nadzieję tym razem wspólnie wykorzystamy. Ale to zależy jak zwykle od ludzi. Tylko istota tej wiedzy dopuszczona do głosu zrealizuje Polskie zobowiązania otwierające możłiwości. Możliwości dla Polski które są ciągle aktualne.
p.s. Napisałem "bądźmy ludźmi" i może ktoś mi zarzucić że to nie prawidłowość w misji publicznej ale nikogo nie zmuszam. Pragnę tylko zauważyć że może dobrze byłoby przypomnieć sobie pewne wartości budujące Polskę jako ludzi. Wiem że o tym sie nie dyskutuje, czy jesteśmy ludzmi dlatego podyskutujmy " JAK " nimi jesteśmy. To może być ważne i ucieczka od tego tematu może nas kosztować następne 10 zmarnowanych dla Polski lat. Z takimi intencjami te słowa nabierają mam nadzieję precyzyjniejszego znaczenia.


Komentarze
Pokaż komentarze