Wobec wielu głosów w sprawie oddzielenia się śląska od Polski chcę wyraźnie zdementować że nie jestem zwolennikiem ruchów separatystycznych. Rozwój gospodarczy tak regionu jak i całego kraju , nie zależnie od miejsca w Europie czy na świecie jest moim zdaniem wprost proporcjonalny do umiejętności dostosowqawczej opartej dzisiaj w corazwiększym stopniu na dążeniu do najwyższych standardów państwa prawa i dmeokracji jako systemu bezpieczeństwa i organizującego wielowątkowe procesy socjo-gospodarcze.
W takim ujęciu nasze wspólne europejkie marzenie o gospodarce pozwalającej na podniesienie całego kontynentu europejskiego jest możliwe tylko w serdecznej współpracy ze wszystkimi zakątkami i rejonami wpółczesnego świata bez względu na narodowości, kolor skóry czy religie, języki a także systemy monetarne czy uwarunkowania kulturowe mocno zakorzenione w tradycji. UE i jej prawo stwarza nam szansę realizacji płaszczyzny porozumienia dl abogactwa kulturowego z którego w mądrości wszystkich tych kultrtur i dla ich obywateli powinniśmy w najlepszej wierze czerpać z pietyzmem dbając aby zawsze podmiotem naszych zabiegów i pracy byli ci najbardziej potrzebujący w mrowiu współczesnego świata.
Kierując się przeto takimi zasadami pozostaję w największym stopniu obojętny wobec wszelkich ruchów separatystycznych z jednej strony postrzegając ich wartości identyfikacyjne wynikające z potrzeby tożsamości, a z drugiej widzę potrzebę unifikacji i uniwersalizacji dla łączenia i współracy regionów dla ich własnego dobra w zrównoważonycm rozwoju gospodarczym.


Komentarze
Pokaż komentarze