Good monning Vietnam :) Takim to okrzykiem zaczynała się audycja radia wolny Vietnam w niezapomnianym filmie M*A*S*H lub o Wojnie w Korei.
To często piękne umysły , i zawsze jak sądzę warto wykorzystać to co w takiej skarbnicy można znaleść. Nigdy nie powinno być zbyt późno. Człowiekiem jest się przez całe życie, od początku od narodzenia poprzez wszystkie jego etapy w sposób niezbywalny aż do naturalnej śmierci. Każda z części życia przynosi inne wartości doświadczenia inne spojrzenie na życie, wartości materialne i te w głębi istoty rozumnej. Inaczej jesteśmy skłonny wartościować i wszystkie te doświadczenia nie tylko z okresu tzw największej produktywności czy okresu zatrudnienia, są potrzebne w skali kraju czy kontynentu. Wartości materialne sa tylko elementem przejściowym rekwizytem na Uniwesytecie doświadczeń , tych bez których czy to wartiość życia ludzkiegio czy dóbr materialnych jest relatywnie inna i trudna do uchwycenia.
Tak by się chciało pracować z pasją wykorzystując wszystkie naturalne preferencje personalne i dawać ludziom lesze życie zdrowie bezpieczeństwo i często podnosić upadłych duchem samymi słowami, wskazywać i naprowadzać na lepsze rozwiązania nawet z dystansu pozostając w cieniu sukcesów. Oby tylko wszystko szło dobrze.
Więc skupmy myśli w jedno ognisko ogarnijmy wszytsko i oparwszy stopy mocno na skale z głową w chmurach powiedzmy, że wybieramy lepsze jutro. Tak widzę przyszłość. Bez uniesienia - upadek, bez zrozumienia i dialogu pustka, ale marzenia ciągle realne tylko je zrealizować. Europa ciągle możliwa.
Za nami stoi całe prawo europejskie i polskie ale i ludzie dobrej woli i gospodarka. Najtrudniej zacząć i podsunąć ludziom pomysł na to aby sami z własnej inicjatywy zaczęli troszczyć się o swój wolny kraj. Aby przemogli tą siłę co się zda niezłomną , niemocy, i strachu , obojętności i zależności, ukrywających się za rozpaczliwą drobiazgowością szykan dostępowych, których być nie powinno w tej sytuacji. Kołtuneria nie zrobi pierwszego kroku na pewno, będzie siedzeć cicho i asekurować swoje drobne słabości dla Polski nie przełamie barier ale ludzie, którzy jak lawa z wierzchu może trochę i zastygła i niepozorna, ale we wnątrz kipiąca i rożażona jeżeli jest , Ci ludzie może uniosą ręce. Takich skarbów trzeba nam zatrzeńsienie.
Obyśmy tego co najważniejsze nie utracili z powodu drobiazgowości. Nie o warsztat zecerski tu chodzi. Miej serce i patrzaj w serce.
Wg mnie demokracja będzie dopiero jak takich ludzi będzie 60 % w Polsce, którzy ze świadomością globalną i z najlepszymi intencjami odpowiedzialnie za cały kraj przynajmniej są w stanie działać jako wolni ludzie opierając niekoniunkturalnie i niepersonalnie swoje wybory na zdrowym sumieniu. Tego życzę wszystkim Polakom choć to odpowiedzialność i ciężar, ale taka jest cena trwałej wolności, suwerenności i demokracji. Cenę demokracji trzeba płacić. Wolności musimy w Polsce dopiero się nauczyć używać i finansować. Szczególnie mówię to wobec minionych 10 lat.
I dlatego Polska nie tylko służba zdrowia, przypomina Vietnam z serialu M*A*S*H .
p.s. naturalnie zauważono że to ni eten serial, ale o Wojna w Korei Mniejsza z tym, SKojarzenie jest z M*A*S*H'em , oprócz tego kilka innych literówek których nie mogę wyszukać, za co przepraszam to nie lekceważenie.
Za błędy ludzkie przepraszam liczę na wyrozumiałość. Wszyscy je popełniamy.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)