Tomasz Jędryszek Tomasz Jędryszek
184
BLOG

Zmiana strategii niemożliwa.

Tomasz Jędryszek Tomasz Jędryszek Polityka Obserwuj notkę 1

 

   Muszę zdecydowanie zaprzeczyć jakoby nie było strategii dla Polski i UE a także dla NATO i Afganistanu. Szczyt który odbył się ostatnio nie zmienił strategii ponieważ zmiana strategii byłaby ludobójstwem. Zmieniono jedynie nazwę a strategia pozostała taka sama jak poprzednio. Widzę tutaj zgubny wpływ Radka Sikorskiego który zapewne wprowadza w błąd nie znając strategii w jej pełnym kształcie, a jedynie ze swojego punktu widzenia.

   Otóż istotnie strategią Bezpieczeństwa Narodowego jest zabezpieczenie podstaw egzystencji wszystkich Polaków czyli zadbanie o gospodarkę zdolną do wyposażenia i sfinansowania armii technologii niezależnej i co najmniej na takim samym poziomie jak najlepsi a także utworzenie strategii ochrony populacji na wypadek zagrożeń naturalnymi katastrofami o większym zasięgu. Dotyczy to również energetyki wirusologii, skażeń radioaktywnych i chemicznych. Naturalnie najlepiej zapobiegać ale scenariusze powinny być przygotowane na wszelki wypadek.

   Co do UE i NATO nie jest prawdą że w interesie Polski jest powrót do Europy Narodów, jest to błędne przeświadczenie.

   Europa i UE jako Europa w budowie powstała jako system bezpieczeństwa dla Polski i spełni rolę przeznaczoną jej w strategii bezpieczeństwa Narodowego jak i w Strategii Lisbońskiej tylko jako Państwo Europa w dodatku od Morza Północnego do Uralu. W tym celu stanowczo należy odrzucić nacjonalizację interesów w NATO i UE jako powrót tzw demonów Europy i powrót do sytuacji z przed II Wojny Światowej w relacjach dyplomatycznych i labiryncie interesów partykularnych w multilateralnym dialogu.

   A więc z powodów geopolitycznych jak najbardziej w interesie Polski jest odrzucenie i przeciwstawienie się powtórnemu podziałowi Europy i działanie na rzecz integracji interesów polityk i dążeń. Jestem skłonny nalegać na polski MSZ aby przyłączył się do działań na rzecz usunięcia zapisu o Europie Narodów na rzecz dążenia do wspólnej demokracji uwzględniającej na zasadzie naczyń połączonych nasze wspólne dążenia aby były konkurencyjne w straciu gospodarczym i demograficznym ale i demokratycznym, gospodarczym ekonomicznym i technologicznym w przyszłości z nowymi wyzwaniami.

   UE jeżeli dopuści obecną tendencję do kontynuacji utraci na znaczniu wobec Chin i Rosji a także w dłuższy okresie i USA które zapewne obrucą się w kierunku strategii budowania własnego państwa w postaci Unii Ameryki Północnej odchodząc od roli światowego żandarma i kierując swoją uwagę już nie na relację euroatlantyckie ale na własny buisness.

   Wnioski na ostatnim szczycie NATO są przedwczesne i nie dają żadnej nowej opcji i strategii jako rozwiązania problemów. W moim skromnym przeświadczeniu nie wysłuchano wszystkich istotnych głosów w tej materii na czym z pewnością straciło zaufanie do Polski jako godnego zaufania partnera w polityce i demokracji.

   Pozostaję jednak w nadziei, że dzięki negocjacjom jesteśmy w stanie wiele naprawić i obecną sytuację wykorzystać im plus. Sytuacja zdaje się jak mówią amerykanie jest " nick of time", czyli na ostatnią chwilę.

   Po raz ostatni akcentuję za tym mój sprzeciw jakoby nie istniała strategia o której mowa. jestem przekonany że warto zrealizować ją wg starych założeń doprowadzając do negocjacji a Afganistanie i do omówionego kształtu UE jako Europy w budowie. Zbliżenie Rosji i NATO jest zapowiedzią dążenia do układu jednobiegunowego systemu bezpieczeństwa i warto zdać sobie sprawę że odejście od tej strategii będzie bardzo kosztowne. W skali Europy ale i dla USA i Rosji. Nawet jeżeli nie weźmiemy pod uwagę ewentualnych konfliktów takich jak np w Gruzji. Polecam to rozważeniu w kategoriach bezpieczeństwa Polski.

  Odstąpienie od wartości ogólno humanitarnych jest niemożłiwa ze względu braku alternatywy dla przetrwania gatunku ludzkiego. Podstawą pokojowej egzystencji jest wartość człowieka w trosce o wspólne dobro na zasadzie naczyń połączonych demokracji.

Obyśmy jako ludzie nie doprowadzili do sytuacji z przed II Wojny Światowej poprzez złudne przywiązanie do drobiazgów i brak wystraczającej odpowiedzialności za rozwój sytuacji na naszym kontynencie która jest w naszych rękach.

 

 

 

Siła woli i wiedza na której zbudowano przemiany ale nie wykorzystuję jej do gięcia łyżeczek. Na pierwszy rzut oka niepozorny. Trzeba się wsłuchać. Know-how UE. kod spr a839452bac1efda0e03027589806f5fa

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka