Z artykułu dowiesz się:
- Jakie projekty zbrojeniowe planują Polska i Indie?
- Sprawdź, kiedy nastąpi zapowiadane podwojenie handlu między krajami
- Na czym ma polegać nowa platforma współpracy zbrojeniowej
- Jakie poparcie otrzymała Warszawa w staraniach o dołączenie do grupy G20
Dialog przemysłów obronnych i polskie drony
Podczas czwartkowych rozmów w Nowym Delhi Polska i Indie postanowiły powołać dialog przemysłów obronnych. Oba kraje chcą ściślej współdziałać w obszarze nowoczesnego uzbrojenia, ze szczególnym naciskiem na bezzałogowe statki powietrzne oraz technologie satelitarne.
Donald Tusk zwrócił uwagę na dotychczasową przydatność polskich bezzałogowców na arenie międzynarodowej. Wyraził przekonanie, że rozwijane partnerstwo w sferze dronów i systemów satelitarnych realnie wsparło Indie w momentach kryzysowych. Premier zapewnił również, że obejmie osobistym patronatem współpracę polskich i indyjskich przedsiębiorstw. Współpraca obejmie przemysł obronny, sektor kosmiczny i cyfryzację. Partnerstwo dotyczyć będzie także stoczni, górnictwa oraz technologii gazyfikacji węgla.
- My sobie zdajemy sprawę bardzo dokładnie z zagrożeń geopolitycznych i z konieczności uniezależnienia się w możliwym stopniu, jeśli chodzi o surowce i technologię strategiczną. Będziemy współpracowali nad tym, aby Indie, Polska, Europa były bezpieczne i możliwie niezależne od dominujących w tych dziedzinach państw - oświadczył polski premier. - Polska i Indie, to kraje, które łączy wiele, a nic nie dzieli. Synergia między naszymi państwami jest prosta - nie mamy sprzecznych interesów czy historycznych zaszłości. Budujemy naszą przyjaźń na zaufaniu i wspólnych wartościach - dodał. - Świat patrzy z zazdrością na to, jak rozwijają się Indie i Polska. Będziemy rozmawiać z naszymi partnerami, wspólnie siedząc na szczycie G20 - zapowiadał Tusk.
Plan na podwojenie handlu do 2030 roku
Jak podał minister finansów Andrzej Domański, obecna roczna wymiana handlowa między Warszawą a Nowym Delhi kształtuje się na poziomie nieco ponad 6 miliardów dolarów. Podczas rozmów szefowie rządów oraz minister Domański wyznaczyli cel, którym jest co najmniej podwojenie tej kwoty do 2030 roku. Premierowi podczas tej misji towarzyszą minister Domański oraz reprezentanci spółek z branży zbrojeniowej, IT, kosmicznej i rolno-spożywczej. Polska strona dąży do zniwelowania ujemnego salda handlowego, które od lat utrzymuje się w obrotach z rynkiem indyjskim.
- Mam nadzieję, że nasze zespoły będą razem pracować tak, aby stworzyć zaufane łańcuchy dostaw. Zdajemy sobie sprawę, że nasze wspólne cele podwojenia wzajemnego handlu dwustronnego na pewno osiągną sukces - podkreślił Narendra Modi podczas wspólnego wystąpienia.
Wsparcie dla G20 i deklaracja w sprawie Ukrainy
W relacjach dwustronnych istotne miejsce zajmuje geopolityka. Oba kraje podniosły rangę swoich relacji do poziomu partnerstwa strategicznego podczas wizyty Narendry Modiego w Warszawie w sierpniu 2024 roku. W czwartek indyjski przywódca zadeklarował pełne wsparcie dla wszelkich działań zmierzających do trwałego pokoju w kontekście wojny w Ukrainie. Indie obiecały także pomoc w staraniach Polski o dołączenie do prestiżowej grupy G20.
Kolejnym punktem podróży delegacji jest Bengaluru, uznawane za indyjską Dolinę Krzemową. Zaplanowano tam rozmowy dotyczące technologii kosmicznych i ICT. Bezpośrednio po zakończeniu wizyty na subkontynencie indyjskim Donald Tusk uda się w dalszą drogę do Wietnamu.
Fot. KPRM/Donald Tusk i Narendra Modi
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (14)