0 obserwujących
3 notki
2690 odsłon
  943   4

Tragedia Górnośląska

źródło grafiki: http://mojhistorycznyblog.pl/tragedia-gornoslaska-pamietajmy-o-tragicznym-losie-mieszkancow-slaska
źródło grafiki: http://mojhistorycznyblog.pl/tragedia-gornoslaska-pamietajmy-o-tragicznym-losie-mieszkancow-slaska

Styczeń i luty to dla Ślązaków czas zadumy i upamiętnienia ofiar Tragedii Górnośląskiej. Wejście Armii Czerwonej na Górny Śląsk w styczniu 1945 r. nie było dla mieszkańców Górnego Śląska, żadnym wyzwoleniem, ani początkiem spokoju. Sowiety przynieśli ze sobą gwałty, rabunki, wywózki ludności, a także śmierć. Niestety w obecnych czasach Tragedia Górnośląska jest przez niektóre środowiska tzw. ślązakowskie wykorzystywana politycznie i ma na celu antagonizowanie samych Ślązaków. Pojawiają się kłamliwe opinie, że Polacy nie byli ofiarami tylko katami, że dramat mieszkańców Górnego Śląska jest deprecjonowany, a nawet historycznie zakłamywany.
Trzeba więc tę propagandę opartą na nieprawdzie piętnować, ale też zarazem merytorycznie prostować. Warto sobie więc odpowiedzieć na kilka pytań oraz wyjaśnić pewne kwestie związane z Tragedią Górnośląską w oparciu o dostępną wiedzę naukową.


Polscy komuniści?

Trzeba jasno sobie powiedzieć, że byli polscy komuniści, tak jak byli i są komuniści niemieccy, francuscy czy z innych krajów. Nie można też negować zbrodni „polskiego”, podległego sowietom powojennego aparatu bezpieczeństwa oraz innych jednostek siłowych. Wiele takich haniebnych przypadków bandytyzmu, które miały miejsce na Górnym Śląsku jest opisanych. Jednak, co jest bardzo ważne, komuniści w Polsce po II wś nie otrzymali legitymacji społecznej do sprawowania władzy. Przejęcie władzy było procesem nie mającym nic wspólnego z regułami demokratycznymi, były to działania oparte na represjach, zbrodniach oraz pod protektoratem sowieckiego dyktatora Józefa Stalina oraz Armii Czerwonej przy biernej postawie mocarstw zachodnich. Późniejsze wybory i referendum po wojnie zostały przez totalitarną władzę sfałszowane. Polscy komuniści przy pomocy NKWD i innych służb sowieckich pozbyli się także politycznej konkurencji po II wś od narodowców po ludowców. Także przy przy konstruowaniu się partii komunistycznej – PZPRu, niepokornych socjalistów poddawano represjom i szykanom. 

Za to w wolnej i suwerennej Polsce, a taką była przedwojenna II Rzeczpospolita działalność komunistyczna była nielegalna. Komunistyczna Partia Polski nie została zalegalizowana m.in. z powodu kolaboracji komunistów polskich z bolszewikami w czasie wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r. oraz, że siedziba KPP w praktyce była poza granicami ówczesnej Polski. Znani z PRLu komuniści jak Bolesław Bierut, czy Władysław Gomułka za swą polityczno-dywersyjną działalność w okresie II RP siedzieli w więzieniu, zresztą nie tylko oni. W PRLu Polacy też pokazywali swój sprzeciw wobec władzy komunistycznej, czego zwieńczeniem było powstanie w latach 80. „Solidarności”. 

Resumując – Polacy nie mogą odpowiadać za komunistyczne zbrodnie, gdyż sami po II wś byli ofiarami tej zbrodniczej ideologii.

Czy Tragedia Górnośląska jest tematem tabu? 

Tragedia Górnośląska była tematem tabu w okresie PRLu podobnie jak Zbrodnia Katyńska, zbrodnie sowieckie na terenach wschodniej II RP, które po 17 września 1939 r. znalazły się pod sowiecką okupacją, deportacje Polaków i obywateli polskich w głąb ZSRS w latach 1939-1941, zbrodnie sowieckie na terytoriach polskich po styczniu 1944 czyli m.in. obława augustowska, represje i zbrodnie na powojennej antykomunistycznej konspiracji, zarówno wojskowej jak i politycznej (m.in. polityczne wyroki śmierci na gen. Fieldorfie „Nilu” i rtm. Pileckim, procesy polityczne przeciwników władzy komunistycznej). Tragedia Górnośląska wchodziła więc w szereg innych tragicznych zdarzeń, które miały miejsce na ziemiach polskich po 1944 r., a o których publicznie mówienie w okresie PRLu było bardzo ograniczone, a nawet zakazane. 

Po 1989 r. powyższe tragiczne wydarzenia mogły w normalnym trybie przejść proces badawczy. Powstały publikacje naukowe, które omawiały też tragiczne wydarzenia na Górnym Śląsku po wejściu Armii Czerwonej w styczniu 1945 r. Duży wkład w tym miał katowicki Instytut Pamięci Narodowej m.in. działalność naukowa prof. Adama Dziuroka, czy dr. Dariusza Węgrzyna. Nie można też zapomnieć o opracowaniach naukowych profesów Uniwersytetu Śląskiego, prof. Kazimierza Miroszewskiego oraz prof. Zygmunta Wożniczki. Prof. Miroszewski wraz dr. Mateuszem Sobeczko są autorami publikacji dotyczącej Tragedii Górnośląskiej „Jo był ukradziony”. Przy pomocy jednego z śląskich stowarzyszeń na jej podstawie powstały też przedstawienie teatralne oraz film dokumentalny (który były emitowany w TVP) o tym samym tytule. To pokazuje, że powojenne, traumatyczne wydarzenia z Górnego Śląska po II wś weszły też w sferę kultury. Można i trzeba wymagać, aby powojenny dramat Górnoślązaków mógł dotrzeć do większej ilości odbiorców w Polsce i zagranicą, tu pole do działania jest spore, zarówno od strony edukacyjnej, jak i kulturalnej. Jednak sugerowanie, że Tragedia Górnośląska w obecnych czasach jest celowo rugowana albo jest tzw. historyczną białą plamą, jest kłamstwem i manipulacją. 

Deportacje do ZSRS

Jednym z większych dramatów Tragedii Górnośląskiej były przymusowe wywózki mieszkańców Górnego Śląska do kopalń w Donbasie, ale także na Syberię i do Kazachstanu. Warunki „podróży” były nieludzkie i niestety spora część osób w wagonach przypłaciła przez to na zdrowiu, a nawet umierała. Trzeba jednak pamiętać, że dramat ten zaczął się od decyzji politycznych i administracyjnych na najwyższym szczeblu. Otóż sowiecki dyktator Józef Stalin na konferencji w Jałcie w lutym 1945 r. otrzymał formalną zgodę od aliantów (czyt. mocarstw zachodnich) na wykorzystanie ludności niemieckiej do odbudowy gospodarki ZSRS, czyli do prac przymusowych w niehumanitarnych warunkach. Sowieci i podległe im służby na Górnym Śląsku (Milicja i UB) nie weryfikowali szczegółowo, kto był jakiej narodowości, po prostu potrzeba było pełnoletnich mężczyzn o określonych kwalifikacjach, aczkolwiek deportacje kobiet też miały miejsce. Wywózki do sowietów dotknęły szerokie spectrum osób, różnej narodowości, o różnych poglądach politycznych (od socjalistów po żołnierzy NSZu), wrogów władzy komunistycznej, „faszystów” oraz „volksdeutschów”. Dodać trzeba, że mimo bardziej nasilonej akcji na ternach przedwojennego Górnego Śląska niemieckiego, deportacje także sięgnęły osoby zamieszkujące przedwojenny polski Górny Śląsk. 

Tragedia Górnośląska 1945 … zaczęła się w 1939. 

Dramat i tragedia jakie dosięgnęły Górny Śląsk po wejściu Armii Czerwonej na początku 1945 r., były konsekwencją wybuchu II wojny światowej, za który odpowiada przede wszystkim III Rzesza niemiecka, ale także po części Związek Sowiecki. Wrzesień 1939 r. był tragiczny dla II Rzeczpospolitej Polskiej. Okupacja niemiecka doszła też na polski Górny Śląsk, a za tym szły niemieckie zbrodnie na Ślązakach, wysiedlenia z Woj. Śląskiego (szacuje się, że wysiedlonych mogło być nawet 80 tys. mieszkańców Górnego Śląska) oraz osadzanie Polaków z Górnego Śląska w wydzielonych obozach koncentracyjnych (tzw. Polenlager), które znajdowały się na Górnym Śląsku. Powodem dla których osadzano Polaków tych miejscach było m.in. „antyhitlerowskie nastawienie” oraz niepodpisanie tzw. niemieckiej listy narodowościowej (Volkslisty). Dla wielu mieszkańców Górnego Śląska dramat i upokorzenia zaczęły się wraz agresją wojsk niemieckich na polski Górny Śląsk w wrześniu 1939 r.. 


Jako Polak i Ślązak, którego rodzina także na własnej skórze odczuła „wyzwolenie” sowieckie, ubolewam, że są na Śląsku osoby oraz środowiska, które powojenny dramat wielu tysięcy Ślązaków obecnie wykorzystują do celów politycznych. Badajmy, analizujmy źródła i rozmawiajmy z świadkami Tragedii Górnośląskiej, ale tez nie można zapominać o okolicznościach jakie temu towarzyszyły np. kto wywołał II wś. 

Pamiętajmy też, że sowieckie „wyzwolenie” nie dotknęły tylko Śląska. Zbrodnie i represje komunistyczne miały miejsce na całym powojennym terytorium Polski.

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura