Jacek Uriasz Jacek Uriasz
27
BLOG

Villa znowu miała fatalny marzec

Jacek Uriasz Jacek Uriasz Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Wielu juz skreśłiło Aston Villę, a ja chcę wirzyć, że niesłusznie. Znowu sytuacja była dobra, a zespół grał nieźle gdy nagle przyszedł marzec i sie posypało. Przegrana w finale Pucharu Ligi z Manchesterem United to nie wstyd. Remis na wyjeździe ze Stoke też nie, ale gdy następnie gra się zaległe mecze z szansą na dogonienie 4 druzyny i u siebie się remisuje z Wolverhampron, a później Sunderlandem to juz mozna mieć spore pretensje.

Jeśłi ekipa Martina O'Neilla ma ambicje to musi z takimi drużynami wygrywać. Niestety stało się inaczej. Gdy doszedł jeszcze koszmar ze Stamford Bridge (łomot 1:7) to można sie załamać. Nie dziwne, ze tym samym Aston Villa została skreślona.

Jednak zostało 5 kolejek (plus mecz zaległy) i pięć punktów straty do Manchesteru City, który jest na 4 miejscu dającym prawo do eliminacji do Ligi Mistrzów. Patrzę w kalendarz i AV nie jest na straconej pozycji. Tylko nie może sobie pozwolić na kolejne wpadki.

Po drodze jeszcze półfinał Pucharu Anglii. Mecz z Chelsea i ciekawy jestem czy Villa jest w stanie sie otrząsnac po traumie sprzed 2 tygodni. Potem sa mecze z Evertonem, Hull i Portsmouth. Jeszcze derby z Birmingham i decydujacy wyjazd na mecz z Manchesterem City.

W tym czasie Tottenham gra z Arsenalem, Chelsea i Manchesterem United. Potem jeszcze spotyka sie Manchesterem City.

Z kolei Citizens najpierw Birmingham, ale potem Arsenal, derby z ManU, mecz z Tottenhamem i wreszcie spotkanie z the Villans.

Dlatego nawet Liverpool przy dobrym układzie jest w stanie na mecie doczołgac sie na czwarte miejsce zwłaszcza, że po drodze poza Chelsea nie ma równych rywali. Tyle, że The Reds tak mają, ze łatwiej im przegrać z Burnley niz z markową drużyną.

Co by sie nie działo ostatni miesiąc w Premierleague zapowiada się bardzo interesująco. Wszak szanse na tytuł maja w tej chwili trzy druzyny, bo różnice są minimalne i zwycięstwo Chelsea z Manchesterem w sotatniej kolejce niczego nie przesądza. Gdzies za plecami wciaz nieobliczalny Arsenal ma szanse na tytuł najwieksze od lat mimo, że skład zupełnie niemistrzowski.

lubię być na opak

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości