Prawdziwe mecze w fazie grupowej miały się zacząć w trzeciej kolejce. Był jeden Słowacja - Włochy.
Najprawdziwsze miały być w 1/8 finału. Było 15 minut gdy Anglia zaczęła gonić Niemców. Wygrywają faworyci. Wygrywają wyższymi umiejetnościami i doświadczeniem. Czym miał Meksyk zaskoczyć Argentynę. Można pluć na sedziego, ale ekipa Maradony była piłkarsko dwa piętra wyżej. Urugwaj sie nawet nie spocił, a Ghana zabiegała Amerykanów.
Anglia - Niemcy to inna historia. Na tych mistrzostwach Anglia wypadła żałośnie. Bez pomysłu na grę, ociężała ze słabymi bramkarzami i durniem na ławce trenerskiej. Kibicowanie Anglii to większy masochizm niż kibicowanie naszej reprezentacji. No to się sam okaleczyłem. Zasłanianie się nieuznana bramką to tylko potwierdza, ze Anglia była cienka, bo sedzia nie uznał bramki w 39 minucie, a nie w 89. Było jeszcze dużo czasu by odrobić straty, ale trzeba było grać. Tymczasem w Anglii na granie nie było konceptu. Pojedyncze szarpnięcia Lamparda to za mało. Nieruchawy Barry zarżnął Anglików, a Capello (6 milionów) wpuszcza Heskeya. Bravissimo.
Niemcy zasłużenie wygrali. Grali szybko, z klepki, z rozmachem i cholernie skutecznie. Mnie zaimponowali i nie mam pretensji do Urugwajczyka, bo uważam, ze zagrali lepiej. Na dodatek kolejny raz potwierdzili, ze siermiężny futbol to już nie domena Niemców. Grają ładnie dla oka.
Wczorajsze mecze za to do obrzydzenia przewidwalne. Holendrzy graja jak nigdy. Wyrachowany niemiecki futbol. Minimalizm. Słowacy odpowiedzieli zagotowaną głowa Vitka. Dostał piłe do buzi i mógł zrobić wszystko, ale uwalił jak w okręgówce. Jebut w bramkarza. Cuiekawe czy Hiszpania nie jest wcale taka świetna czy tez z Chilijczyków usżło powietrze, bo wczoraj z Brazylią nie mieli nic do powiedzenia. Niecelne podania, przegrane pojedynki jeden na jeden i chaotyczna gra to było wszystko na co było stać rywali Canarinhos.
Brazylia może nie zachwyciał. Nie stłamsiła przeciwnika, ale wypunktowała jak Kliczko Sosnowskiego. Powoli, spokojnie i bardzo skutecznie.
Miało byc ciekawie, ale czy tylko ja się przez trzy dni głównie nudziłem?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)