0 obserwujących
30 notek
21k odsłon
  170   0

Z opozycji jakby uciekało powietrze

To będzie krótka notka. Bo tak naprawdę to tylko moje "czucie". Gdy obserwowałem Andrzeja Dudę i jego kampanię czułem wiatr zmian. Czułem jakąś siłę i napęd, który przenosił się na ludzi. Duda tchnął w ludzi wiarę. Dzięki temu zwyciężył.

No a potem jakby zaczęło siadać. Właściwie nie ma się czego czepiać. Szydłobus jeździ po Polsce wszystko jakby szło siłą rozpędu, ale jakoś tak ten wiatr i ta siła jakby słabły.

Nie wiem na czym to polega - może po prostu Andrzej Duda miał w sobie to "coś", czego brakuje Beacie Szydło? Nie wiem. Może sytuacja się zmieni po 6 sierpnia, gdy Duda zostanie zaprzysiężony na prezydenta. Może tchnie w Polaków kolejną nadzieję. Bo teraz mam wrażenie, żę ta nadzieja powolutku, prawie niezauważalnie uchodzi.

Może marudzę, może nie mam racji. Może tylko mi się wydaje, że coś "siadło". Źle to wróży zdecydowanemu zwycięstwu PiS.

Bardzo chciałbym się mylić.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale