![]()
Nie da się uniknąć skojarzeń, kiedy Lasek bagatelizuje tak oczywiste fakty jak przenoszenie części samolotu TU-154, by pasowało do terii MAK-u, albo rezygnacja z badania wraku w warunkach do tego odpowiednich.
15 marca 2010 roku, na spotkaniu z warszawską PO ówczesny kandydat w prawyborach prezydenckich i marszałek Sejmu Bronisław Komorowski otrzymał od Julii Pitery figurkę kaczuszki. Potem przypiął ostrogi podarowane przez Daniela Olbrychskiego, a na koniec naładował trotylem prezent - miniaturkę działa okrętowego...
Pitera podsumowała – Żebyś pamiętał, do jakiego celu zmierzasz...
A dziś słyszymy, że nic się nie stało...



Komentarze
Pokaż komentarze (15)