Spór wywołała wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na forum w Krynicy. Lider opozycji mówił, że Unia musi się zmienić, i wskazał kilka dróg do reformy: wpływanie na opinię publiczną oraz wynegocjowanie nowego traktatu, który wchodziłby w życie z opóźnieniem. Wspomniał też o metodzie, którą sam nazwał „twardą i ryzykowną”. Chodzi o odwołanie się do unijnych przepisów o wystąpieniu państwa członkowskiego, czyli o rozpoczęcie negocjacji w sprawie wyjścia. Według Kaczyńskiego mogłoby to być narzędzie na wypadek, gdyby inne sposoby zawiodły.
Premier Donald Tusk zareagował na platformie X. Stwierdził, że Kaczyński zapowiedział rozpoczęcie przez Polskę rozmów o warunkach wyjścia z UE, i uznał, że to jedna ze stawek obecnej politycznej rozgrywki w kraju.
Jarosław Pietras nazywa taki pomysł bardzo ryzykownym. Przypomina próbę Davida Camerona, która zakończyła się brexitem. Jak tłumaczy, jeśli jedno państwo stawia ultimatum, pozostałych 26 ma dwie opcje: ustąpić, co oznaczałoby przyznanie mu racji, albo odrzucić szantaż i powiedzieć, że chce zostać w Unii bez niego. Według byłego ministra takie zagranie to „igranie z ogniem”.
Konsekwencje, jak podkreśla, odczuliby wszyscy Polacy i polskie firmy. Na granicach wróciłyby kontrole celne i paszportowe, bo Polska raczej nie pozostałaby w strefie Schengen. Wymiana handlowa z krajami UE nie utrzymałaby się na obecnym poziomie, a Polacy straciliby prawo do legalnej pracy w państwach unijnych na dotychczasowych zasadach.
Pietras zwraca uwagę, że od akcesji Polska otrzymała z unijnego budżetu ponad 273 mld euro. Jego zdaniem korzyści z jednolitego rynku znacznie przewyższają jednak wartość tych funduszy. Ostrzega także przed utratą pozycji międzynarodowej. Wielka Brytania do dziś nie odzyskała dawnego znaczenia, a Polska, która nigdy nie miała tak rozbudowanej sieci międzynarodowych powiązań, znalazłaby się w jeszcze gorszym położeniu.
97
BLOG
Pietras ostrzega: groźba wyjścia z UE może skończyć się Polexitem
Straszenie Brukseli procedurą wystąpienia ze Wspólnoty, by wymusić zmiany, to hazard, który może kosztować Polskę dobrobyt – przekonuje były minister ds. europejskich Jarosław Pietras.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)