0 obserwujących
167 notek
263k odsłony
  814   0

Tego nie wiedziałem o Wyborczej i OFE

 

 

W dzisiejszej Gazecie Wyborczej (wydanie internetowe) Jacek Żakowski napisał:

 

 Pisząc w "Gazecie" o otwartych funduszach emerytalnych, muszę zacząć od ujawnienia konfliktu interesów. "Gazeta" jest własnością Agory, a Agora - jak podała "Gazeta" - w 47 proc. należy do różnych OFE.

Agora jest tak skonstruowana, że nawet duzi akcjonariusze nie mogą decydować ani o tym, co "Gazeta" pisze, ani o tym, kto nią kieruje. Na moje teksty OFE nie próbują wpływać. Ale mogłyby próbować. Dlatego, jak mówią Anglosasi, disclosure, czyli wyjawienie, wydaje mi się konieczne. Zwłaszcza że ostatnio - krótko przed kolejną debatą emerytalną - OFE zwiększyły udziały w innych mediach, które zajmując się sporem o drugi filar, nie wspominają o potencjalnym właścicielskim wpływie jednej ze stron.

Nie wiem, czy OFE jako akcjonariusze wpływają na sposób prezentowania sporu o drugi filar w mediach. Ale jako widz, słuchacz, czytelnik chciałbym być informowany o ryzyku stronniczości. KRRiT powinna tego pilnować w mediach elektronicznych.

 

 

Później przeczytałem na łamach Przeglądu artykuł: Koniec OFE? - rozmowa z prof. Leokadią Oręziak

 

http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/koniec-ofe-rozmowa-prof-leokadia-oreziak

 

 

Pani profesor powiedziała między innymi:

Nasze państwo trzeba rozpatrywać jako jedno gospodarstwo, mające jeden budżet. W 1999 r. ustanowiono nowy, ogromny wydatek budżetowy w postaci OFE. Aż 40% składki emerytalnej od miesięcznych wynagrodzeń pracowników skierowano do prywatnych funduszy w celu inwestowania na rynku finansowym. Gdyby nie było OFE, cała składka byłaby przeznaczana na wypłatę bieżących emerytur. W Polsce jest 5 mln emerytów, mamy wobec nich zobowiązania. Po to pobiera się składki, żeby te emerytury wypłacać. Skoro zabrano 40% składek, w ZUS powstała ogromna dziura. Od ponad 14 lat rząd musi więc pożyczać pieniądze, by refundować ZUS ten ubytek składki; Społeczeństwo powinno mieć świadomość, jak wielkie straty mogą ponieść fundusze. W 2011 r. ZUS przekazał do OFE 15 mld zł, a potem nastąpił spadek aktywów o prawie 12 mld zł, czyli te pieniądze wcale nie zostały pomnożone, tylko niemal w całości je stracono. A w 2008 r. przepadło prawie 30 mld zł. W styczniu i w lutym 2013 r. aktywa OFE spadły o 2,6 mld zł, czyli fundusze straciły wszystko, co w ciągu tych dwóch miesięcy przekazał im ZUS (1,6 mld zł), i miliard z tego, co było poprzednio. Tak reklamowane zyski OFE za 2012 r. już znacznie stopniały i mogą dalej topnieć, bo końca kryzysu na rynkach finansowych nie widać. OFE mogą stracić nawet w krótkim czasie ogromne pieniądze. Np. w maju 2012 r. ich aktywa spadły o 4,8 mld zł, czyli o kwotę bliską rocznym wydatkom państwa na szkolnictwo wyższe; Nie jest tajemnicą, że koncerny finansowe są powiązane z mediami. Jedna z największych spółek medialnych jest niemal w połowie własnością funduszy emerytalnych. Czy wydawana przez nią gazeta może napisać prawdę o OFE, czyli o swoich właścicielach?

 

Polecam ten wywiad.

 

Nie śledzę na bieżąco polityki, bo nie mam na to czasu. Przyznam, te informacje

mnie bardzo zszokowały.Niezły bigos.

 

Jan Wels

www.antyegzekucja.pl

 

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale