......pierwsza porażka to Unia Demokratyczna i jej kolejne mutacje. W założeniu Michnika i spółki było tak ułożyć życie polityczne w Polsce po 89 r. by niepodległościowa prawica nie istniała. Jeszcze w 1992 r. udało się przeprowadzić pucz na rządzie Jana Olszewskiego, ale później "etosowcy" tracili na znaczeniu, by po "aferze Rywina" zainkasować nokaut. Michnik po tym ciosie już nigdy nie odzyskał wpływu na bieżącą polityke.......
.....druga klęska, to blamaż SLD (wczesniej SDRP) czyli w linii prostej kontynuatorki zbrodniczej PZPR. Postkomuniści dzięki miękkiemu lądowaniu, które zafundowal im Michnik, Mazowiecki, Kuroń i spółka najpierw zapewnili sobie byt finansowy (tzw. uwłaszczenie nomenklatury), by potem notować sukcesy polityczne (Kwaśniewski i kolejne rządy). Jednak wielkie afery, koniec ery Kwiatkowskiego w TVP i wewnątrzpartyjne walki towarzyszy sprawiły, że na dzień dzisiejszy SLD to już polityczny czerwony trup.......
....i wreszcie trzecia przegrana to Platforma Obywatelska, czyli plastikowy twór Czempińskiego. Na własnych oczach możemy obserwować ile jest warta bezideowa partia, gdy traci bezkrytyczne poparcie dotychczas usłużnych mediów (TVN, Polsat, Zetka). Coraz mniejsze poparcie płynie także ze strony tak wyśmiewanego ukladu biznesowo-tajniackiego, ktory przerzuca sie na Piskorskiego i jego odgrzany SD. Brak jakichkolwiek działań (słynne nieróbstwo PO) oraz mniejsza propaganda w mediach to dla Tuska równia pochyła.....
...niestety trzy powyższe kompromitacje nie są radosne dla państwa polskiego. Dotyczą bowiem tylko sfery politycznej ,a jak każdemu wiadomo w republice bananowej jaką jest RP rządzą nie demokratycznie wybrani przedstawiciele narodu lecz krzyzówka nomenklaturowego biznesu, służb specjalnych, polityków rózowo-czerwonego chowu i walterowsko-solorzowych mediów...



Komentarze
Pokaż komentarze (2)