Newsweek napisał, że Rydzyk sonduje szanse Zbigniewa Ziobro w najbliższych wyborach prezydenckich.
- Podczas spotkania Rydzyk zapytał mnie nawet, w jakiej sytuacji Jarosław byłby w stanie poprzeć Ziobrę. Powiedziałem mu, że jeśli Lech wystartuje po raz drugi, to nie ma na to szans - opowiada jeden z bliskich współpracowników premiera.
Pytamy wicepremiera Przemysława Gosiewskiego: Docierają do pana słuchy, że ojciec Rydzyk nie poprze Lecha Kaczyńskiego na drugą kadencję? Że może obstawić Zbigniewa Ziobro?
Gosiewski odpowiada enigmatycznie: Dla nas naturalnym kandydatem jest Lech Kaczyński. I dlatego nie sądzę, by Zbyszek zdecydował się kandydować.
- Podczas spotkania Rydzyk zapytał mnie nawet, w jakiej sytuacji Jarosław byłby w stanie poprzeć Ziobrę. Powiedziałem mu, że jeśli Lech wystartuje po raz drugi, to nie ma na to szans - opowiada jeden z bliskich współpracowników premiera.
Pytamy wicepremiera Przemysława Gosiewskiego: Docierają do pana słuchy, że ojciec Rydzyk nie poprze Lecha Kaczyńskiego na drugą kadencję? Że może obstawić Zbigniewa Ziobro?
Gosiewski odpowiada enigmatycznie: Dla nas naturalnym kandydatem jest Lech Kaczyński. I dlatego nie sądzę, by Zbyszek zdecydował się kandydować.
Mam kilka pytań na sobotnie popołudnie. Wprawdzie szukanie na nie odpowiedzi dzisiaj przypomina szukanie gruszek na wierzbie, ale przecież w polskiej polityce to nie jest chyba aż tak bezsensowna czynność. Oto te pytania:
Czy Ziobro wykaże się lojalnością wobec swego politycznego protektora, Lecha Kaczyńskiego, i nie będzie mu robił konkurencji w wyborach 2010 roku?
Czy, jeśli spin doktorzy PiS stwierdzą, że Lech Kaczyński nie ma szans na reelekcję, Jarosław Kaczyński zaakceptuje to i wystawi do boju Ziobro w 2010 roku?
Czy w wyborach w 2015 roku popieranie Ziobro przez PiS będzie wsparciem, czy też raczej pocałunkiem śmierci?
Czy, jeśli spin doktorzy PiS stwierdzą, że Lech Kaczyński nie ma szans na reelekcję, Jarosław Kaczyński zaakceptuje to i wystawi do boju Ziobro w 2010 roku?
Czy w wyborach w 2015 roku popieranie Ziobro przez PiS będzie wsparciem, czy też raczej pocałunkiem śmierci?
Czy w wyborach w 2015 roku popieranie Ziobro przez Rydzyka będzie wsparciem, czy też raczej pocałunkiem śmierci?
Czy PiS i Rydzyk mogą połączyć siły w wyborach 2010 i/lub 2015 roku i wspólnie popierać Ziobro?
Czy, przy założeniu startu w wyborach 2015 roku, rola pierwszego szeryfa z lat
2005 - ? będzie atutem, czy przeszkodą?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)