Jarek Cyrankiewicz Jarek Cyrankiewicz
26
BLOG

Nowy 13 grudnia 1981 roku

Jarek Cyrankiewicz Jarek Cyrankiewicz Polityka Obserwuj notkę 5
Bronisław Wildstein dzisiaj rano w radiowej "Trójce" powiedział, że Kaczyńscy to radykalni demokraci. Niestety, w swoim rewolucyjnym zapale, nie wyjaśnił, co miał na myśli.
Na szczęscie niezawodny premier sam to zinterpretował mówiąc: "21 października to nie będzie, jeśli oni zwyciężą, jak niektórzy uważają, nowy 4 czerwca 1992 roku. Nie proszę państwa. To będzie nowy 13 grudnia 1981 roku"
Innymi słowy, jeśli w wyborach zwycięży PO, to na ulice wyjdzie wojsko oraz tysiące osób zostanie internowanych i aresztowanych, zniesiona zostanie wolność zrzeszania się i wypowiedzi.
Są dwie możliwości.
PIerwsza - premier naprawdę wierzy w to, co powiedział. Wierzy, że ludzie, którzy sami doświadczyli "internatu" i ukrywania się, teraz zaaplikują jemu taki sam los. Na takie rozważania odpowiem słowami Radka Sikorskiego: "Na gębę to jest krem nivea". Jeśli więc premier ma uzasadnione podejrzenia, to musi przedstawić dowody.
Druga możliwość - premier świadomie i cynicznie gra na najniższych emocjach po raz kolejny wysyłając swojemu elektoratowi komunikat, po której stronie stoi on, a po której ZOMO. Wtedy jednak niech sie nie dziwi, że OBWE chce obserwować wybory. Niech się także nie dziwi, że, mówiąc słowami Giertycha skierowanymi do Brudzińskiego: "Jeśli ktoś obraża, to sam będzie obrażany".
I w ten "miły" sposób będziemy się kolebać jeszcze przez miesiąc.

Prawo Schmidta: Jeśli psujesz coś dostatecznie długo, w końcu ci się uda. Obserwacja Einsteina: Są dwie rzeczy nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Nie upierałbym się przy wszechświecie. Giuseppe Tomasi Di Lampedusa: Wiele musi się zmienić, aby wszystko zostało po staremu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka