Układ trzyma się mocno. Kazał podpisać kontrakt z Kulczykiem na wybudowanie autostrady A2 i kazał nocować świcie prezydenta w hotelu Waldorf Astoria. Kto tego nie widzi, to dziad i zasługuje na dyskusję ze sklepikarką z Łodzi, a nie bawienie się w politykę przez duże P.
Ten sam układ nie pozwolił zebrać potrzebnej ilości podpisów do zarejestrowania Jana Olszewskiego jako kandydata PiS do senatu.
Być może układ sądził, że dwóch najlepszych premierów od czasów Piasta Kołodzieja w polskim parlamencie to tak, jakby wrzucić dwa grzyby w barszcz.
Na szczęście układowi nie udało się i została zarejestrowana lista z warszawskimi kandydatami PiS do sejmu. Cały naród odetchnął i warszawiacy bez przeszkód będą mogli zagłosować na Nelly Rokitę.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)