Włączyłem TVP Info, bo na 10 rano zapowiedziana była konferencja prasowa premiera.
Lekko się spóźniła, ale czujna telewizja przerwała w pół słowa wiadomości sportowe, by pokazać zafrasowane oblicze J. Kaczyńskiego.
Premier z żołnierską precyzją wygłosił dwa komunikaty:
1. Niech Tusk jednoznacznie oświadczy, że nie będzie rządził z Kwaśniewskim.
2. Niech Tusk nie zasłania się prawniczymi formułami, ale jasno powie, co zarzuca w sprawie Fundacji Prasowej "Solidarność".
Premier wygłosił też dwa komentarze:
1. Brak oświadczenia Tuska może zdecydować o charakterze piątkowej debaty.
2. Używanie prawniczych formuł powoduje, że nie może oddać sprawy do sądu, który odmówiłby rozpatrzenia sprawy.
J. Kaczyński nie sprecyzował, w jakim trybie wyborczym chciałby spotkać się w sądzie i dlaczego prawnicze formuły miałyby w tym przeszkodzić.
Lekko się spóźniła, ale czujna telewizja przerwała w pół słowa wiadomości sportowe, by pokazać zafrasowane oblicze J. Kaczyńskiego.
Premier z żołnierską precyzją wygłosił dwa komunikaty:
1. Niech Tusk jednoznacznie oświadczy, że nie będzie rządził z Kwaśniewskim.
2. Niech Tusk nie zasłania się prawniczymi formułami, ale jasno powie, co zarzuca w sprawie Fundacji Prasowej "Solidarność".
Premier wygłosił też dwa komentarze:
1. Brak oświadczenia Tuska może zdecydować o charakterze piątkowej debaty.
2. Używanie prawniczych formuł powoduje, że nie może oddać sprawy do sądu, który odmówiłby rozpatrzenia sprawy.
J. Kaczyński nie sprecyzował, w jakim trybie wyborczym chciałby spotkać się w sądzie i dlaczego prawnicze formuły miałyby w tym przeszkodzić.
Wygłosił, co miał do powiedzenia, wstał i wyszedł. Całość trwała nie dłużej niż 5 minut. Pytanie – jak w tytule.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)