Znacie? Znacie. To posłuchajcie.
Przychodzi Naród do lokalu wyborczego.
- Ty, ty i ty – pokazuje palcem.
- I jeszcze ja – krzyczy kolejny polityk.
- Dobrze. I jeszcze ty – uległ prośbom Naród. – Wszyscy wypier....
Każdy może w miejsce wzmiankowanego wyżej polityka wstawić dowolną osobę.
Do zobaczenia przy urnach.


Komentarze
Pokaż komentarze