Minister Sikorski tak dzisiaj kwieciście opowiadał o swoim "przyjacielu inaczej", Radosławie Sikorskim
Konrad Piasecki: Panie ministrze, zastanawiam się, skąd się takie tajne materiały nagle wzięły? Dwa lata temu jak Radek Sikorski zostawał ministrem obrony w rządzie PiS, to tych materiałów nie było. Rok temu, jak odchodził, też nie było. Skąd nagle jakieś gołębie pocztowe je przyniosły?
Aleksander Szczygło: Panie redaktorze, czy ja jestem przedstawicielem prezydenta?
Konrad Piasecki: No był pan szefem kancelarii prezydenta. Teraz jest pan ministrem w rządzie PiS, posłem Prawa i Sprawiedliwości, rozumiem, że poczuwa się pan do odpowiedzialności za prezydenta.
Aleksander Szczygło: Strasznie nie lubię takich rozmów, w których w połowie zdania pan przerywa, bo chce pan więcej powiedzieć niż gość. To jest taki dziwny zwyczaj, który panuje w niektórych rozgłośniach.
Konrad Piasecki: Bo pan, panie ministrze, tak zawiesza głos, że ja nie wiem, czy pan skończył, czy jeszcze nie.
Aleksander Szczygło: To możemy skończyć, jeśli pan chce.
Konrad Piasecki: Nie, nie, proszę bardzo.
Aleksander Szczygło: Możemy skończyć, bo to nie ma sensu rozmawiać w sytuacji, gdzie pan nie zadaje pytań, tylko wygłasza własne kwestie.
Konrad Piasecki: No dobrze, zapytam ponownie, skąd wzięły się te materiały?
Aleksander Szczygło: Nie wiem, skąd się wzięły. Nie ja desygnuję kogokolwiek na stanowiska rządowe w nowym rządzie.
Konrad Piasecki: „On w polskiej polityce i w pracy dla Polski odegra jeszcze bardzo poważną rolę. Mam dla niego bardzo poważną propozycję. Tyle, że za jakieś pół roku”. Pan pamięta kto tak mówił o Radku Sikorskim?
Aleksander Szczygło: Nie, nie pamiętam. I mało mnie to interesuje.
Konrad Piasecki: Jarosław Kaczyński.
Aleksander Szczygło: Ma pan jeszcze jakieś cytaty?
Konrad Piasecki: Tak wiele, również z pana. Ale pan już nie chce rozmawiać, prawda?
Aleksander Szczygło: Nie chcę.
Konrad Piasecki: Dziękuję bardzo.
Aleksander Szczygło: Dziękuję.
Aż żal się robi na myśl, że minister niedługo przestanie być ministrem i będzie się udzielał tylko w ławach poselskich.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)