kejow kejow
79
BLOG

PiS nawołuje do niepodpisywania umowy gazowej i grozi Trybunałem

kejow kejow Gospodarka Obserwuj notkę 8

Eurodeputowany PiS Paweł Kowal pytał z kolei dlaczego szczegóły umowy, którą mamy podpisać ze stroną rosyjska nie są znane opinii publicznej. "Jaki ma sens pytanie w UE o solidarność energetyczną, skoro sami decydujemy się na to, żeby uzależnić się na trwało i na długi czas od dostaw gazu z Rosji?" - pytał.

Kowal jest zdania, że rząd zdecydował się zmienić kurs polityki energetycznej i zaniechać działań zmierzających do zdywersyfikowania źródeł dostaw surowców energetycznych.

Politycy nie chcieli potwierdzić nieoficjalnych doniesień medialnych, że jeśli kontrakt zostanie zawarty, PiS będzie wnioskowało o postawienie premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera Waldemara Pawlaka przed Trybunałem Stanu.

10 grudnia Polska i Rosja uzgodniły w Moskwie treść porozumienia międzyrządowego w sprawie dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Chodzi o zwiększenie dostaw do 10,2 mld m sześc. gazu rocznie oraz przedłużenie ich o 15 lat, do 2037 roku. Jednak w piątek wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak ogłosił, że wynegocjowane międzyrządowe porozumienie nie trafi na posiedzenie rządu, zanim nie będzie wiążących uzgodnień między firmami - PGNiG i Gazpromem.

"Mamy podejrzenie, że chodzi o to, żeby znaleźć jakikolwiek pretekst do tego, żeby wycofać się z tej umowy. Jeśli tak, to bardzo dobrze" - komentował stanowisko wicepremiera Błaszczak.

Na konferencji przytoczono dane dotyczące kilku krajów europejskich, z których wynika, że Polska jest dużo bardziej od nich uzależniona od dostaw gazu z Rosji. "To są twarde dane, które mówią wprost, że podpisanie tej umowy uzależniałoby nasz kraj od dostaw gazu w 92 proc. ze strony rosyjskiej. To jest sprzeczne z polityką bezpieczeństwa naszego kraju" - przekonywał Błaszczak. Jego zdaniem to podstawa do tego, żeby tej umowy z Rosją nie podpisywać.
PAP/WNP.pl

O co toczy się gra pomiędzy PiS i PO w sprawie gazu z Rosji i umowy gazowej

J. Kowalski z KAncelarii prezydenta  twierdzi, że oznacza to, iż gaz z jednego kraju konkuruje z gazem z innego kraju powodując spadek cen błękitnego paliwa. Według Międzynarodowej Agencji Energii taka sytuacja powinna utrzymywać się co najmniej do 2020 r. Polski rząd przedstawia, jako sukces przedłużenie o 15 lat kontraktu jamalskiego, którego formuła cenowa oparta jest na cenie ropy naftowej. Problem z tym sukcesem polega na tym, że cena gazu ziemnego, w szczególności w kontraktach krótkoterminowych, oderwała się zupełnie od powiązania (korelacji) z cenami ropy naftowej.
 

---- *** -------

Spójrzmy na prognozy dotyczące zaledwie 2015 roku. Według "Polityki Energetycznej do roku 2030" przyjętej przez Radę Ministrów 10 listopada, do roku 2015 ma powstać 200 MW mocy opalanej gazem, a konsumpcja w tymże roku ma wynosić 15,4 mld m sześc. PGNiG S.A. w opublikowanej w listopadzie 2008 r. (czyli rok przed uchwaleniem dokumentu rządowego) własnej strategii zakłada wzrost konsumpcji gazu do 18,4 mld m sześc. w roku 2015 r. Różnica w prognozach wynosi "skromne" 3 mld m sześc. gazu ziemnego. Doświadczenia ostatnich lat wskazują jednak, że konsumpcja gazu ziemnego w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie.

SPOJRZENIE NA RYNEK KRAJOWY I STRUKTURĘ

Bilans gazu ziemnego wysokometanowego (2007)

Wydobycie: 1838 mln m3

Odmetanowanie kopalń: 379 mln m3

Z odazotowania gazu: 914 mln m3

Zakup z zagranicy: 9598 mln m3

Sprzedaż za granicę: 42 mln m3

Zmiana zapasów: -266 mln m3

Zużycie krajowe: 12 953 mln m3
w tym:
- zużycie na cele produkcyjne: 7754 mln m3
- zużycie w gospodarstwach domowych: 3374 mln m3
- do przetwarzania na inne paliwa gazowe: 66 mln m3
- straty przesyłu i dystrybucji: 56 mln m3

Dane http://rynekgazu.pl/index.html?id=89

KONLUZJA

Rzecznik prasowy rządu zapewnia o właściowości i należytym celu zapewnenia dostaw gazu z Rosji, opozycja jest odwrotnego zdania. Czyli gazu jest za dużo czy zamało?

Co do  projektu umowy gazowej  większość wypowiadajacych się polityków nie czytała , więc i ja poczekam parę dni.

Cena gazu z kontraktu jamalskiego (objeta tajemnicą) wg. eksperta rynku paliw red. Andrzeja Szcześniaka wynosi $ 300 USD za  1000 m3. Jaka jest prawda?

Kejow

kejow
O mnie kejow

Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Gospodarka