Przeglądając strony internetowe natrafiłem na bardzo ciekawie zatytułowane ogłoszenie „kupię 10 punktów karnych - mazowieckie”, a jako kontakt podano numer komunikatora Gadu-gadu oraz adres e-mail. Wydawało mi się, jest to tylko jednostkowy przypadek, a jednak myliłem się – ogłoszeń takich jest cała masa. Na każdej niemal stronie internetowej, a także w prasie codziennej zamieszczonych jest kilka, a czasem nawet kilkanaście ofert tego typu.
Transakcje wysokiego ryzyka
Dla niektórych kierowców, głównie tych którzy posiadają krótko prawo jazdy łatwiej jest zapłacić określoną sumę pieniężną by ktoś inny poniósł odpowiedzialność, niż w odpowiednim momencie zdjąć nogę z gazu. Dla takich kierowców przekroczenie bariery 20 punktów w ciągu roku od uzyskania prawa jazdy (dla osób starszych 24 pkt.) skutkuje obowiązkiem ponownego zdawania egzaminu.
Stawki do negocjacji
Czy emeryt bezinteresownie wziął winę na siebie? Śledczy to sprawdzają. Jednak coraz częściej pozbywanie się punktów karnych odbywa się za pieniądze. W Internecie roi się od takich ogłoszeń, np. "Przyjmę do 12 punktów karnych. Kat. B, woj. lubelskie. Cena 150 zł za 1 punkt (do negocjacji)". Inne: "Kupię punkty dwa razy po 10, mamy czyste konta". Stawka: 100 – 150 zł za punkt i uwaga, że autor ma ok. 30 lat. Jest brunetem. Kolejny zachęca: "Kupię punkty karne, przejmę mandat z fotoradaru, mam kategorię: A, B+E, C. Pisz: zalicytuj".
Po co wiek i rysopis? – Aby ten, kto weźmie na siebie wykroczenie, był podobny do kierowcy, któremu zdjęcie pstryknął fotoradar – wyjaśnia autor jednej z ofert.
Mechanizm jest prosty. Złapany na fotoradar jest karany mandatem. Chyba że dowiedzie, że nie on kierował. Zdjęcia bywają niewyraźne, co sprzyja autorom takich ogłoszeń. Kierowca wyjaśnia, że z auta korzystał np. kuzyn. Ten punkty bierze na siebie.
Proceder dotyczy głównie mandatów nakładanych przez straż miejską: z fotoradarów (te policyjne dają obraz lepszej jakości) i za złe parkowanie (na nich zwykle jest samo auto). – Gdy zdjęcie jest niewyraźne, a zgłasza się osoba o podobnym wyglądzie, trudno to wykryć
ZASADY ODPOWIEDZIALNOŚC KARNEJ
Odpowiedź z dnia 26 marca 2009 r. sekretarza stanu Tadeusza Jarmuziewicza w Ministerstwie Infrastruktury na interpelację nr 7992 w sprawie procederu handlu punktami karnymi za wykroczenia drogowe .
PODSUMOWANIE
Jest recepta , jest wykazany mechanizm powstawania występku i co dalej ?.
Kejow


Komentarze
Pokaż komentarze (4)