11 obserwujących
103 notki
80k odsłon
  326   0

Marianny Schreiber studium opętania. To się musi skończyć egzorcyzmami.

Marianna Schreiber, żona ministra w rządzie PiS i matka 6 letniej Patrycji  zyskała sławę dzięki pojawieniu się w „Top Model”. Mimo że już zdążyła pożegnać się z programem, to wciąż korzysta z fali popularności, jaką przyniosło jej modowe show. Teraz żona ministra Prawa i Sprawiedliwości po raz kolejny zaskakuje poglądami!  

Marianna Schreiber nie przestaje zadziwiać. Gdy pojawiła się w programie "Top Model" od razu wywołała poruszenie, ogłaszając, że jest żoną ministra Łukasza Schreiber. Kobieta przyznała, że mąż nic nie wiedział o wzięciu przez nią udziału w TVN-owskim programie, gdyż zapewne zabroniłby jej spełnienia marzenia. Udział w takim formacie według ministra PiS nie jest powodem do dumy i kłóci się z obrazem wzorowej matki. Mimo wszystko Marianna postawiła na siebie i tym urzekła TVN owskie jury, czy raczej robiła w tym cyrku w roli "baby z brodą" ?

O Mariannie już kilka lat temu zrobiło się głośno. W 2018 roku na Twitterze zdjęcie kobiety z tęczową flagą opatrzyła podpisem: "Won z mojego miasta". Wpis został szybko skasowany. Niedawno marząca o byciu modelką pojawiła się na evencie LGBT Film Festival i zapewniła, że nie ma nic przeciwko o osobom odmiennej orientacji, a wręcz je wspiera! Teraz w rozmowie z "Super Expressem Schreiber przyznała, że wspiera postulaty strajku kobiet, obnosi się z czerwoną błyskawicą i jest za możliwością aborcji!

Mąż Marianny Łukasz Schreiber, to bardzo zdolny i pracowity polityk. W Urzędzie Rady Ministrów objął funkcję ministerialną po swoim ojcu Grzegorzu, który został Wojewodą Łódzkim. W 1997 zdobył tytuł mistrza Polski juniorów w kategorii do 10 lat w szachach, był również reprezentantem Polski na mistrzostwach świata i Europy juniorów w tej samej kategorii wiekowej. Nie można sobie nawet wyobrazić w tym momencie co musi czuć po tych kolejnych ekscesach publicznych małżonki, ale trudno nie odnieść wrażenia, że to sam diabeł podsunął mu taką partnerkę. To nie może zakończyć się dobrze. My możemy tylko współczuć jemu, ale także jej,  bo widać, że dzieję się z kobietą coś bardzo niepokojącego.


Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale