Gebels - Minister propagandy III Rzeszy
"Historia - powiedział - toczy się na ulicy"
Praca z lokalnymi liderami partii celowo prowokowała bójki uliczne, często z użyciem broni palnej. "Strzeżcie się, psy", pisał. "Gdy diabeł jest we mnie, nie ograniczycie go ponownie"
o
"Don Palikotte: Czy porównanie do Hitlera to tylko metafora?"
<>
o
" NSRDP - NARODOWO SOCJALICZNY RUCH DON PALIKOTE"?
Czy porównanie do Hitlera to tylko metafora?
"Older man declare war. But it is youth that must fight and die - Starsi wypowiadają wojny, ale to młodzież musi walczyć i ginąć" - Kogo przypominają uczestnicy "Marszu Konopii"?
YOUNG = MŁODY <> TRAINING = TRENING <> BRAIWASHING = ROBIENIE WODY Z MUZGU <> PROPAGANDA = PROPAGANDA <> THE FUHRER = TWARDY CZŁOWIEK <> THE YOUTH = MŁODZIEŻ
o
<>
Czy Piotr Tymochowicz, doradca Janusza Palikota ma rację mówiąc że
“MAMY DEBILNE SPOŁECZEŃSTWO”
http://www.youtube.com/watch?v=qqOyiMB2kVI&feature=player_embedded
“Powiedzmy sobie szczerze - wypadło to nieźle, mówiliście nieźle. I powiedzmy sobie szczerze... (skinięcie głową), bez emocji sobie powiedzmy. Hujowe jest to społeczeństwo. Przepraszam za szczerość. Prosto. Polacy ..?.. mają w dupie wszystko. Ludzie w całej masie .. są .. dość debilowaci .. no .. należy powiedzieć sobie prawdę. Nie należy ..y..y.. , jeśli chcemy oddziaływać na masy, musimy dokładnie znać psychikę debila. Pamiętajmy, że żadna ideologia tego społeczeństwa nie ruszy. Mam nadzieję, że teraz jakby widzicie, że .., żeby być skutecznym, nie można nie być cynicznym, nie można. Bo będąc otwartym, szczerym, będąc sobą,nic nie zdziałacie, nic po prostu."
<>
Gebels - Minister propagandy III Rzeszy
“Po przejęciu władzy przez Hitlera w 1933 roku, Goebbels objął urząd ministra propagandy, oświecenia publicznego i informacji. Był znakomitym polemistą i mówcą. Odegrał znaczącą rolę w upowszechnianiu ideologii nazistowskiej oraz tworzeniu i umacnianiupaństwa totalitarnego poprzezprowokacje, kłamstwa, parady i starannie wyreżyserowane wiece.
.
Kreował Hitlera na wodza i umiejętnie podsycał wokół niego kult jednostki. W tym celu posługiwał się radiem i filmem, a monopolowi informacji zawdzięczał możliwość dowolnego kształtowania nastroju społecznego. Goebbels pisząc takie rozprawy jak "Druga rewolucja i Lenin czy Hitler" odkrył swój talent agitatora. Jako minister był także w stanie zaspokoić smak jego dotychczas utajonej przemocy.
<>
“AKT APOSTAZJI JANUSZA PALIKOTA”
WP.PL: "Poseł Janusz Palikot ogłosił w Krakowie akt apostazji. Oświadczenie woli opuszczenia Kościoła Rzymskokatolickiego odczytał pod Oknem Papieskim przed siedzibą krakowskiej kurii. Podpisany dokument zaprezentował na drzwiach Bazyliki oo. Franciszkanów, ponieważ wejścia do bramy kurii bronili młodzi ludzie z ogolonymi głowami." - Skąd się tam wzięli "ludzie z "ogolonymi głowami"? - Skąd się biorą "ludzie z ogolonymi głowami" - Ojciec Dyrektor Rydzyk z Torunia wysyła ich w pościg za Januszem Palikotem, aby go tępić po całej Polsce jak średniowieczna inkwizycja? - Może ..?.. - a może nie. Może Palikot ich ze sobą wozi, aby "tworzyli wizerunek wojny religijnej".
Trwa wojna Palikota z Kościołem - Kościół się broni?
"Ludzie i wrogowie Palikota"
Wrogiem Hitlera byli Żydzi - wrogami Palikota jest kler - przez, przez który Polacy są biedni. Czy można wymyślić większą bzdurę?
“Wejścia do bramy kurii bronili młodzi ludzie z ogolonymi głowami?”
Czy nie zauważacie, że od czasu ostatnich wyborów parlamentarnych i zainicjowanej przez rząd PO "wojny z kobolami" - młodzież z "ogolonymi głowami" jest czynnikiem politycznym, a ich zachowanie "podpięte" przeciwnikowi politycznemu, kształtuje świadomość wyborców.
To przstraszenie wyborców - żekomo "kibolami PiS" - mogło pomóc wygrać Platformie Wybory do Sejmu 20011 roku. Zobaczmy jak to robili.
Czy tuskobus jeździł po kraju po to, żeby promować PO. - Mam poważne obawy, że nie - moim zdaniem, jeździł po Polsce po to, aby nagrywać i filmować takie sceny. Cynizmu w swojej twarzy, Sikorski nawet nie próbował ukrywać - jeśli to robił to z marnym skutkiem.
"Wojna z kibolami" zaczęła się w Bydgoszczy. Całkiem rzypadkiem, Radosław Sikorski kształcił się w Bydgoszczy - WIKIPEDIA: "W marcu 1981 w I Liceum Ogólnokształcącym w Bydgoszczy, wówczas noszącym imię Ludwika Waryńskiego, pełnił funkcję przewodniczącego uczniowskiego komitetu strajkowego, będącego odpowiedzią na tzw. wydarzenia bydgoskie."
- Tzw. prowokacja bydgoska to pobicie działaczy NSZZ Solidarność podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej w dniu 19 marca1981 roku w Bydgoszczy. Było to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń, do których doszło w czasie tzw. karnawału Solidarności, czyli w okresie między sierpniem 1980 a wprowadzeniem stanu wojennego w grudniu 1981 r.
o
“Wejścia do bramy kurii bronili młodzi ludzie z ogolonymi głowami.”
“AKT APOSTAZJI CZY KREOWANIE WIZERUNKU KOŚCIOŁA”
Czym naprawdę "Akt apostazji Janusza Palikota", jest aktem"Aktem niewiary" czy cyniczną manipulacją cynicznego człowieka?
Przesłanie Palikota widać:
“Ludzie z ogolonymi głowami to obrońcy kościoła”
Posłuchajmy samego Palikota jeszcze raz i pomyślmy - czy kiedykolwiek widzieliśmy polityka publicznie chwalącego się tym, że w co drugim odwiedzanym mieście mówią mu "Won!" - nie ma takich - z wyjątkiem Palikota. Bo to "chwalenie się" nie jest chwaleniem się, jest atakiem na kościół, w wyrafinowany i perfidny sposób.
Skąd "ogolone głowy" znalazły się pod bramą kurii w krakowie - Metropolita Krakowski Kardynał Stanisław Dziwisz ich zaprosił? - Nie sądzę, skłaniałby się bardziej do tezy, że grają rolę wyreżyserowaną przez PR-owski, cyniczny sztab Palikota.
Najażniejsze jest zaszczepienie w świadomości wyborców tego, że "ogolone głowy - obrońcy Kościoła" - są zagrożeniem dla ładu i porządku - a Palikot wybawcą. Zaiście gebelsowski pomysł. Katolicy to ludzie z którymi Polski się nie zbuduje, więc co, może "do pieca z nimi"? Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo. Na szczęście Palikot zapomniał o jednej rzeczy: w Polsce większość to katolicy i zgodnie z zasadami demokracji, mamy "dyktaturę większości". Palikot nigdy nie będzie premierem (kropka). I dobrze, że jego doradca pan Tymochowicz ma tegom świadomość - proszę się jeszcze raz wsłuchąć w anegdiotę (poniżej), tam jest ukryta prawda o pańskiej karierze Don Palikote.

o
<>
“O Don Palikotte - dziwne przypadki, w tamtą i z powrotem”
Don Palikotte,
z "golonymi głowami" świadkami dwoma,
ściskając w ręku szczęścia podkowę,
PO dniach kilku, PO trudzie i znoju,
niczym Twardowski w "Rzymie",
zatrzymał się w karczmie, tuż POd Krakowem.
<>
Strzeliwszy w gałę wczesnym już rankiem,
Panu na zamku zazdroszcząc rozgłosu,
wywiesił pismo - na wrotach przed gankiem.
A w piśmie stało, jak byk wypisane,
"Kościoła już nie ‘szcze’, Don Palikotte"
- Pismo było podpisane.
<>
Po czynie tym wielkim, szczęśliwy i dumny,
europejskim tocząc się traktem,
do domu ruszył w blasku fleszy.
Po drodze myśląc, dziwił się troszę...
"Paparazzi tylko? Gratulacji złożyć, nikt mi nie spieszy?"
O
Sposobem takim mości Panowie
- bracie Osipie,
otwarcie, całkiem nie skrycie,
proboszcz w Krakowie
pozbył się wrzoda na odbycie.
*podaj wierszyk dalej (: Niech się ludzie cieszą.
<>
"A co na to Bóg?"
>>> CIĄG DALSZY NASTĄPI <<<
<>
"Słodka tajemnica”
http://kacpro.salon24.pl/419089,czy-belweder-sprowokuje-niepokoje-spoleczne
<>
"Tyle kłamstwa w całym mieście - koopatrz..poopatrz..
http://kacpro.salon24.pl/409001,tyle-klamstwa-w-calym-miescie-koopatrz-poopatrz
"Historia - powiedział - toczy się na ulicy"
Praca z lokalnymi liderami celowo sprowokowała bójki uliczne, często z użyciem broni palnej. "Strzeżcie się, psy", pisał. "Gdy diabeł jest we mnie, nie ograniczycie go ponownie".
.



Komentarze
Pokaż komentarze