"Zamach, czy (nie)szczęśliwy przypadek”
Jeśli dobrze pamiętam, J.Kaczyński stwierdził, że chciałby wiedzieć, dlaczego premier Donald Tusk zrezygnował ze startu w wyborach prezydenckich? Czyżby Jarosław Kaczyński nie słyszał , lub nie rozumiał uzasadnienia Premiera? Oto ono:
http://fakty.interia.pl/raport/wybory-2010/news/tusk-nie-bede-kandydowal-na-prezydenta,1431156,6587
“ Rząd musi być jak skała, jak trwały fundament, w sytuacji, w której emocje targać będą politykami, kandydatami, partiami politycznymi.” - słowa te padają 28.01 2010 r.
“PYTANIA KTÓRYCH NIKT NIE ZADAŁ”
- Myślę, że Jarosław Kaczyński, powinien bardziej i z większą dozą zastanowienia, wsłuchiwać się w słowa “swojego przeciwnika” politycznego. - Po uważnym przeczytaniu słów Premiera - szczególnie z perspektywy czasu, właściwszym wydawałoby się być pytanie:
Jakie to przewidywania dotyczące przyszłości, skłoniły Premiera do stwierdzenia, że zaistnieje sytuacja,“w której emocje targać będą politykami, kandydatami, partiami politycznymi”.
- Skąd taka wiedza? - Przecież wybory odbywają się “ciągle” i emocje zawsze są - dlaczego “TE”, zbliżające się wybory Prezydenta, miałyby być inne aż do tego stopnia, że zmusiły Premiera do “rezygnacji ze startu”, aby rząd był “ jak skała, jak trwały fundament,” ?
- Wygąda na to, jakby Premier wiedział, że wybory, w starcie w których właśnie zrezygnował, mogą “zdestabilizować rząd”, o on jest jedyną osobą, która tą “stabilizację”, może utrzymać.
Odpowiedź na pytanie, dlaczego Premier zrezygnował w starcie w wyborach prezydenckich, może być tak prosta jak odpowiedź na pytanie - Czy premier kraju, którego rząd “wysłał swojego Prezydenta i generałów do nieba”, miałby szanse wygrać przedterminowe wybory Prezydenta?
- Jak brzmiałaby odpowiedź na tak postawione pytanie?
Czy Premier, gdyby zgłosił wcześniej chęć startu i wystartował w przyspieszonych wyborach prezydenta, miałby szanse wygrać wybory prezydenckie? - Moim zdaniem miał, ale bardzo nikłe.
Pytanie dlaczego Premier Donald Tusk zrezygnował ze startu w wyborach Prezydenta pozostaje bez odpowiedzi. Odpowiedzią na to pytanie mogłaby być wiedza Premiera “o nikłych szansach” na zwycięstwo w przedterminowych wyborach będących wynikiem Katastrofy Smoleńskiej, ale wiedzy, o przedterminowych wyborach 28 stycznia 2010 r. mieć nie mógł. - Co wiec stało, za decyzją Premiera - tego tak naprawdę do dzisiaj nie wiemy.
Gen.Petelicki o rządzących: Teraz oni udają greków
Leszek Szymowski - "Zamach smoleński"
http://kacpro.salon24.pl/400351,leszek-szymowski-zamach-smolenski
"Bronek zniesmaczony"
"Powinniśmy się wystrzegać sytuacji, w których z pamięci o wielkich wydarzeniach naszej historii chce się uczynić amunicję w partyjnej wojnie - mówił Bronek podczas 148. rocznicy stracenia przywódców powstania styczniowego w Warszawie. - Nawiązywał w ten sposób do incydentów podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Dodał przy tym, że nadużywanie pamięci o bohaterach narodowych uwłacza ich pamięci i jak najgorzej świadczy o ludziach, którzy się tak zachowują."
http://www.youtube.com/watch?v=LngdGHiYgDY&feature=related
Polskie władze nie potrafiły sobie zjednać syppatii wyborców. Po katastrofie w Smoleńsku, obecny prezydent i premier są “wygwizdywani” , praktycznie na każdej “imprezie” z udziałem publiczności. Wystarczy przeszukać YOUTUBE , aby odnależć wiele przykładów. Tego już nie da się ukrywać, dlatego od teraz “winne tego stanu rzeczy” jest PiS, nie ONI . I władze mają przegrały z PiSem wojnę “o serca i umysły Polaków” - to wina PiS.
Późno, ale pokazali: Tusk z "wesołym staruszkiem" wygwizdani
Brawa i "hwała bohaterom" dla delegacji PiS z Macierewiczem.
"Hańba i gwizdy" dla "delegacji Tuska z wesołym staruszkiem" - wygwizdani.
"TO JUŻ TRADYCJA":"Proszę was w imieniu tych, którzy tu spoczywają; mam nadzieję, że (...) w tym roku nie będzie żadnych buczeń i gwizdów - tak Ścibor-Rylski zwrócił się do zebranych. Jego przemówienie zostało przyjęte oklaskami. - Jednak - mimo tego apelu - wśród tłumu słychać było buczenie, gdy wieniec składali: premier Donald Tusk i - w imieniu prezydenta Bronisława Komorowskiego - szef kancelarii prezydenta Jacek Michałowski. Przybycie Antoniego Macierewicza część zgromadzonych powitała oklaskami."
2012 r.http://www.youtube.com/watch?v=sdn7KpQ5mT0
2010 r. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=HOGoQTUkHHE
2010 r. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=y-cXkqNh29c
2011 r. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=8I-ibfd5po8
2011 r. http://www.youtube.com/watch?v=LngdGHiYgDY&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=8I-ibfd5po8&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=LngdGHiYgDY&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=oaieKAw3TN4&feature=related
<>
Więcej o "układzie politycznym" w notce:
"Szef Szefów - Grupa trzymająca władzę"
BLOG:http://kacpro.salon24.pl/432723,szef-szefow-grupa-trzymajaca-wladze
* Aby otworzyć ten link musisz się zalogować do swojego konta w Salon24.pl i zmienić ustawienia konta. >> Zarządzaj >> Ustawienia >> Ustawienia konta >> WŁĄCŻ >> Pokaż wszystkie treści w salon24.pl >> Zapisz
„Sierpień to dla Polaków niebezpieczna pora…”.
http://niezalezna.pl/31528-prof-andrzej-nowak-patriotyzm-zapomnienia
Prof. Andrzej Nowak: „Sierpień to dla Polaków niebezpieczna pora…”. Trawestacja słynnego powiedzenia wielkiego księcia Konstantego z „Nocy listopadowej” przyszła mi na myśl teraz, kiedy zaczynamy ten miesiąc, który otwiera rocznica Powstania Warszawskiego, a kończy wspomnienie zwycięstwa Solidarności".
"Wspomnienie zwycięstwa Solidarności"?
- Zamiast słowa "ZWYCIĘSTWO", bardziej adekwatny byłby zwrot "Wielki zryw Solidarnośi". - Słwo "ZWYCIĘSTWO" nie odzwierciedla stanu faktycznego. Gdyby tak było, nie byłoby "Smoleńska" i przez ostatnie 20 lat , grabierzy majątku narodowego.
“Zwycięstwo", zostało wmówione, tak samo jak "Wolna Polska"
IIIRP, to nic innego jak "PRL-owski bękart", a cała otoczka to nic innego jak "listek figowy" przykrywający prawdę - taka jest najnowsza historia Polski, niestety. Smutne, ale prawdziwe. Tak trzeba nazwać system polityczny, którego "Ojcami Chrzestnymi" była "szlachta herbu ślepowron".
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=j_LfBm2xhEU
Krzysztof Wyszkowski przyznał, że w 1989 roku to on namawiał Wałęsę, żeby kandydowł, ponieważ Wojciech Jaruzelski oświadczył, że jeśli kandydatem na prezydenta będzie Lech Wałęsa, to on zrzeknie się prezydentury. Krzysztof Wyszkowski podkreślił, że jedną z osób, które jako pierwsze wysunęły kandydaturę Lecha Wałęsy był właśnie Jaruzelski.
http://niezalezna.pl/31143-wataha-2012-jaruzelski-popieral-walese
- To ja przekonałem Wałęsę żeby kandydował. Tak to było, wstyd przyznać. Wtedy prezydentem był Jaruzelski, a premierem Mazowiecki i oni chcieli rządzić cały czas. Czekały nas dziesięciolecia Jaruzelskiego. Cały ten układ był świetnie zorganizowany. Wydawało się, że to nie ruszy z miejsca. I wtedy z wielkim trudem udało mi się tego Wałęsę namówić żeby kandydował. Jarek Kaczyński to poparł i jakoś to wszystko ruszyło. Żeby było jeszcze gorzej, to powiem Państwu, że ja tego sam nie wymyśliłem. To podsunął mi gen. Jaruzelski– tłumaczył w trakcie dyskusji Krzysztof Wyszkowski.
"Rzeczypospolitą diabli biorą ..."
http://www.youtube.com/watch?v=_XI1195rcgk
Szef Szefów Delegatur Krajowego Biura WyborczegoKazimierz Wojciech Czaplicki
Być może, że jedna z najważniejszych postaci polskiej transformacji. Z ramienia PKW - nadzorująca procesy wyborcze począwszy od 1990 roku do dnia dzisiejszego.Aby zrozumieć jaki może mieć wpływ na polską politykę wystarczy przeczytać co pisze:
“O potrzebie stabilności prawa wyborczego. Wybrane problemy”http://www.csw.umk.pl/czaplicki-stabilnosc-prawa-wyborczego
Krajowe Biuro Wyborcze: Kazimierz Wojciech Czaplicki:„Ustrój państwa jest jeszcze bardziej zależny, w rzeczywistości, od ordynacji [wyborczej] , aniżeli od Konstytucji: przy najlepszej Konstytucji zła ordynacja może dać władze w ręce ludzi, którzy będą ją gwałcili na każdym kroku, i poprowadzą państwo wbrew Konstytucji”
W 2006 roku członkowie WRON zostali oskarżeni przez prokuratorów z Instytutu Pamięci Narodowej o popełnienie zbrodni komunistycznej, polegającej na kierowaniu zorganizowanym związkiem przestępczym o charakterze zbrojnym.http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojskowa_Rada_Ocalenia_Narodowego
W latach 1989 - 1990 roku, były członek tej przedstępczej oorganizacji nadzorował tworzenie struktur, które począwszy od 1989 r. do dnia dzisiejszego, odpowiadają za przebieg i "aspekty techniczne" przeprowadzania w Polsce wyborów do Sejmu i Senatu.
Sekretariat Państwowej Komisji Wyborczej, “protoplasta” obecnego Krajowego Biura Wyborczego, powstał z inicjatywy “Zespołu Organizacyjnego”, pod nadzorem Szefa Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej gen. Michała Janiszewskiego. Tak jak ówczesny Prezydent RP gen. Wojciech Jaruzelski, szef jego kancelarii, gen. Michał Janiszewski, w okresie stanu wojennego (1981-83), był członkiem Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Janiszewski_(genera%C5%82)
Co ciekawe, zasady działania Krajowego Biura Wyborczego określał statut nadawany przez Marszałka Sejmu. W dniu wejścia w życie nowej “Ordynacji wyborczej” w 1991 r., Marszałkiem Sejmu był marszałek Mikołaj Kozakiewicz, ostatni marszałek PRL-u.
Mikołaj Kozakiewicz przestał być Marszałkiem Sejmu 24 listopada 1991 r. Prawdopodobnie to on mianował Kazimierza Czplickiego na Szefa Krajowego Biura Wyborczego . Do 1991 Kazimierz Czaplicki pełnił funkcję szefa Sekretariatu ówczesnej Państwowej Komisji Wyborczej, od 1991 r. został szefem Krajowego Biura Wyborczego przy PKW. W PRL Kazimierz Wojciech był pracownikiem Rady Państwa oraz zastępcą dyrektora Biura Rad Narodowych.http://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Czaplicki
Rady Narodowe PRL - przed 1990 rokiem - Stanowiłyfasadowy twór mający stwarzać pozory demokracji. W rzeczywistości ich zadaniem było realizowanie polityki rządu, która była całkowicie zależna od PZPR.http://pl.wikipedia.org/wiki/Rada_narodowa_(PRL)
Do zadań RN należało:
uchwalanie terenowych planów i budżetów gospodarczychkontrola uchwał Rad niższego szczeblautrzymanie porządku publicznegowspółdziałanie wumacnianiu obronności i bezpieczeństwa państwa
Czy powstanie obecnego stałego Krajowego Biura Wyborczego i stałej Państwowej Komisji Wyborczej ma związek z Radą Państwa i Radami Narodowymi PRL-u.
- Tak ma, poprzez osobę Szefa Krajowego Biura Wyborczego Kazimierza Czaplickiego, wcześniej pracownika Rady Państwa i zastępcę Biura Rad Narodowych, oraz szefa Sekretariatu “starej” Państwowej Komisji Wyborczej, w jednej osobie.
Czas powstania oraz "bazę kadrową" Sekretariatu Państwowej Komisji Wyborczej poświadcza pismo Zastępcy Przewodniczącego PKW Andrzeja Zolla Nr. Wyb.010/II-3/2/90 z dnia 1990-08-21 . Sekretariat Państwowej Komisji Wyborczej powstał z inicjatywy “Zespołu Organizacyjnego” zlokalizowanym przy Szefie Kancelarii Prezydenta Jaruzelskiego, pomiędzy 13 lipca i 21 sierpnia 1990 roku, na bazie “Zespołu Rad Narodowych” i prawdopodobnie Kazimierz Czaplicki był jej pierwszym i jedynym szefem.
<>
Okazuje się, że zmiana nazwy komórki organizacyjnej z "Zespołu Rad Narodowych" na "Sekretariat Państwowej Komisji Wyborczej" , a następnie na "Krajowe Biuro Wyborcze", mogło być "przemalowaniem” struktur aparatu rządowego “starego” PRL-u, na “nowe” struktury III RP, wynikające ze zmieniającej się sytuacji w Polsce.
Już Stalin mówił “Nie ważne kto jak głosuje, ważne kto liczy głosy”. PRL-owski, były “Zespól Rad Narodowych” Kancelarii Prezydenta Jaruzelskiego, począwszy od 1990 r. “rozpoczął liczenie głosów” w wyborach organizowanych w Polsce. I wliczając w to “firmę” pod zmienioną nazwą, pod kierownictwem Kazimierza Czaplickiego, robi to do dzisiaj. Powstaje pytanie czy powstanie nowych struktur, a raczej zmiana zakresu działania starych, było równoznaczne z powstaniem “nowej jakości”, czy też utrwaleniem tej starej, z czasów PRL-u. Wiele może wskazywać, że raczej to drugie.
Czy jest możliwe, aby powałana "u schyłku PRL-u" struktura, organizująca od 1989 r. wybory w Polsce, była tą poszukiwaną “Grupą trzymającą władzę”? Jeśli tak, to Prawo i Sprawiedliwość wyborów w Polsce nigdy nie wygra. Po raz drugi “Grupa” na to nie pozwoli.
Być może to "odkrycie" jest rozwiązanie “zagadki” skąd przed ostatnimi wyborami, były marszałek Sejmu Niesiołowski, wiedział z wiarą graniczącą prawie z pewnością, że Jarosław Kaczyński, premierem nigdy nie będzie. Powoływał się na “mądre rozstrzygnięcia sporów poch” przez Trybunał Konstytucyjny i Państwową Komisję Wyborczą. Podkreślić należy: politycznych nie prawnych. Czy mówiąc “mądre rozstrzygnięcia” miał też na myśli rzygnięcie i wyniki wyborów. Jego słowa na to by wskazywały.
Cytat z marszałka Niesiołowskiego:
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/niesiolowski-na-pis-nie-glosuja-tylko-frustraci,1,4801860,wiadomosc.html
"Na szczęście Kaczyński premierem nigdy nie będzie.(...) Żyjemy w demokracji i bardzo się cieszę, są takie instytucje jak TK, czy PKW które mądrze rozstrzygają spory polityczne."
- Kto powinien rozstrzygać spory polityczne w Polsce - sądy czy wyborcy? Spory polityczne powinni rozstrzygać wyborcy - sądy są od rozstrzygania spraw prawnych. Ale zgodnie z wiedzą marszałka, w Polsce może być inaczej. Staje się to coraz bardziej prawdopodobne.
Więcej o "układzie politycznym" w notce:"Szef Szefów - Grupa trzymająca władzę"
BLOG*:http://kacpro.salon24.pl/432723,szef-szefow-grupa-trzymajaca-wladze
"WYNIKI WYBORÓW PREZYDENTA , JAKICH NIE ZNACIE"
BLOG*:http://kacpro.salon24.pl/406761,jak-komorowski-na-finiszu-belweder-zdobyl * Aby otworzyć ten link musisz się zalogować do swojego konta w Salon24.pl i zmienić ustawienia konta. >> Zarządzaj >> Ustawienia >> Ustawienia konta >> WŁĄCŻ >> Pokaż wszystkie treści w salon24.pl >> Zapisz
Lech Kaczyński dostał wyrok?
"Rewiński: bolszewicka robota
http://kacpro.salon24.pl/437366,lech-kaczynski-dostal-wyrok-rewinski-bolszewicka-robota
<>
Panie Palikot: “Ma pan różowy zegarek - czy jest Pan ciotą?”
http://kacpro.salon24.pl/408576,panie-palikot-ma-pan-rozowy-zegarek-czy-jest-pan-ciota



Komentarze
Pokaż komentarze