Szykuje się rozłam w PiS? Za kilka godzin wszystko będzie jasne

Redakcja Redakcja PiS Obserwuj temat Obserwuj notkę 52
Mateusz Morawiecki powołuje swoje stowarzyszenie "Rozwój Plus", a w PiS wrze. Pojawiają się też sprzeczne relacje - według jednych dziennikarzy Jarosław Kaczyński był wściekły i zagroził, że politycy dołączający do nowego ruchu nie będą na listach wyborczych w 2027 roku. Inni twierdzą, że to prezes PiS uspokaja osoby z kierownictwa partii, nie chcąc pozbywać się Morawieckiego. Dziś o godz. 13 największa partia opozycyjna zorganizuje konferencję prasową m.in. w temacie stowarzyszenia byłego premiera.

Pilne spotkanie władz PiS  

W siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej zaplanowano kolejne spotkanie najważniejszych polityków partii. Rozmowy mają dotyczyć m.in. skutków powołania przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego nowego stowarzyszenia. Jeszcze przed nim odbyć ma się konferencja prasowa, zaplanowana na godz. 13. Kluczowe decyzje mogą jednak zapaść dopiero podczas popołudniowego spotkania.

Nieoficjalnie mówi się, że nie chodzi o bezpośrednie ukaranie Morawieckiego, ale raczej o konsekwencje polityczne wobec jego zaplecza. W grę ma wchodzić ograniczenie miejsc na listach wyborczych dla jego współpracowników w przyszłorocznych wyborach. 


Stowarzyszenie Rozwój Plus. Kto dołącza do inicjatywy?

Stowarzyszenie Rozwój Plus ma skupiać około 40 polityków związanych z PiS. Wśród nich znajdują się znane nazwiska, m.in.:

  • Piotr Müller
  • Michał Dworczyk
  • Janusz Cieszyński
  • Krzysztof Szczucki
  • Waldemar Buda
  • Marcin Horała
  • Paweł Jabłoński
  • Ryszard Terlecki
  • Łukasz Schreiber 

Według ustaleń medialnych, sam Morawiecki ma zostać prezesem stowarzyszenia, a funkcję wiceprezesa objąć ma Marcin Horała. W zarządzie mają znaleźć się także Michał Dworczyk oraz Izabela Antos. Lista członków pozostaje jednak "dynamiczna” i może się jeszcze zmieniać. Według najnowszych doniesień, do stowarzyszenia dołączy ok. 50 nazwisk parlamentarzystów PiS. 

Niepewność w PiS po decyzji Morawieckiego

Choć informacje o planach Morawieckiego pojawiały się już wcześniej, dopiero teraz wywołały wyraźną reakcję wewnątrz partii. Wśród części kierownictwa PiS pojawiły się zarzuty, że inicjatywa może prowadzić do dalszych podziałów w ugrupowaniu.

Rzecznik partii Rafał Bochenek przekazał, że większość władz wyraziła zaniepokojenie działaniami byłego premiera. Jeszcze niedawno politycy związani z Morawieckim tłumaczyli, że nie planują opuszczać partii i chcą walczyć o dobre miejsca na listach wyborczych. Zdaniem niektórych dziennikarzy TVN24 i Republiki, Kaczyński zamierza ukarać posłów ze stowarzyszenia Morawieckiego banem na listach wyborczych w przyszłorocznych wyborach. Z kolei Wojciech Szacki z "Polityki" przekazał, że prezes PiS w wewnętrznych dyskusjach tonuje emocje wokół byłego premiera.  


Fot. Prezes PiS Jarosław Kaczyński/PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj52 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (52)

Inne tematy w dziale Polityka