Paryż jak na obrazkach z wojny. Finał Ligi Mistrzów rozpalił miasto

Redakcja Redakcja Piłka nożna Obserwuj temat Obserwuj notkę 11
PSG po rzutach karnych pokonało w finale Ligi Mistrzów Arsenal Londyn. Więcej niż o obronie europejskiego pucharu przez piłkarzy mówi się na świecie o zamieszkach w Paryżu. Radość kibiców szybko przerodziła się w burdy. W Paryżu i innych miastach doszło do zamieszek, podczas których niszczono samochody, lokale handlowe i mienie publiczne. Francuska policja zatrzymała łącznie 416 osób, a kilku funkcjonariuszy zostało rannych.

PSG wygrało finał Ligi Mistrzów

W sobotę piłkarze Paris Saint-Germain sięgnęli po kolejne trofeum w Lidze Mistrzów. W finałowym spotkaniu paryżanie pokonali Arsenal po serii rzutów karnych 4:3. W piątek minucie faworytów zaskoczył mocnym strzałem Kai Havertz, nie dając szans bramkarzowi Paryżan, Matwiejowi Safonowowi.

Przewagę w posiadaniu piłki mieli Francuzi, ale dopiero w drugiej połowie aktywniej meldowali się w polu karnym Londyńczyków. Jeden z wypadów Chwiczy Kwaracchelią zakończył się faulem w polu karnym i odgwizdaną "jedenastką". Rzut karny na bramkę zamienił Vitinha. Wynik 1:1 utrzymał się do końca regulaminowego czasu gry. W drogrywce więcej sytuacji wykreował Arsenal, ale zabrakło mu kropki nad "i". W serii rzutów karnych mylili się po stronie Anglików Eberechi Eze i Gabriel, nie trafiając w światło bramki. PSG obrobiło tytuł najlepszej drużyny w Europie jako druga drużyna w historii po Realu Madryt, który 3 razy zdobył Champions League. 

Zamieszki w Paryżu po meczu PSG

Sukces drużyny wywołał ogromną euforię wśród kibiców. Według szacunków policji na samych Polach Elizejskich zgromadziło się około 20 tys. osób. W wielu miejscach świętowanie wymknęło się jednak spod kontroli. Najpoważniejsze incydenty odnotowano w aglomeracji paryskiej, gdzie zatrzymano 283 osoby. Tłum dewastował samochody, sklepy oraz infrastrukturę miejską. Dochodziło także do starć z policją.

Funkcjonariusze byli obrzucani różnymi przedmiotami, a do opanowania sytuacji wykorzystywali gaz łzawiący. Jak poinformowała agencja AFP, rannych zostało co najmniej siedmiu policjantów. Stan jednego z nich określany jest jako poważny. 


Najwięcej incydentów w okolicach Parc des Princes

Według francuskich służb szczególnie niebezpieczna sytuacja panowała w pobliżu stadionu Parc des Princes. W rejonie obiektu zgromadziło się od 4 do 5 tys. osób. Część tłumu próbowała siłowo sforsować bramy stadionu, jednak działania te zostały udaremnione przez policję. Uczestnicy zamieszek budowali również prowizoryczne barykady z rowerów miejskich.  W trakcie wydarzeń uszkodzona została między innymi piekarnia oraz restauracja. Strażacy i służby miejskie usuwały skutki podpaleń oraz dewastacji samochodów w różnych częściach miasta. 

 

 


Problemy nie ograniczyły się wyłącznie do centrum stolicy. Tłum wyszedł również na Bulwar Peryferyjny, czyli obwodnicę Paryża, powodując poważne utrudnienia w ruchu. Do niebezpiecznych sytuacji doszło także w innych francuskich miastach. W Grenoble zniszczono między innymi witryny sklepów ze sprzętem i odzieżą sportową. Łącznie francuska policja zatrzymała 416 osób w związku z zamieszkami po zwycięstwie PSG. 


Wielka parada PSG w Paryżu

Mimo sobotnich wydarzeń w niedzielę zaplanowano oficjalne uroczystości związane ze zdobyciem trofeum przez PSG. Na Polach Marsowych ma odbyć się parada z udziałem piłkarzy i przedstawicieli klubu. Policja szacuje, że w wydarzeniu może uczestniczyć nawet 100 tys. osób. Następnie zawodnicy oraz działacze PSG mają udać się do Pałac Elizejski, gdzie spotkają się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. 

Fot. Finał Ligi Mistrzów w Budapeszcie między PSG a Arsenalem Londyn/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj11 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Sport