Tego dowiesz się po przeczytaniu artykułu:
- Dlaczego sąd oddalił wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry.
- Z jakiego powodu decyzja warszawskiego sądu jest ostateczna i co to oznacza dla śledztwa.
- Co postanowił Sąd Okręgowy 1 lipca w kwestii tymczasowego aresztowania byłego ministra.
- Jakie zarzuty stawia Ziobrze prokuratura w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Główny powód odmowy nakazu
Prokuratura nie udowodniła, że Zbigniew Ziobro faktycznie przebywa na terenie Unii Europejskiej ani że planuje tam podróżować. Bez twardych danych lokalizacyjnych sąd nie mógł wydać nakazu. Wypożyczenie akt przez Sąd Apelacyjny 8 lipca pozwoliło w końcu na rozstrzygnięcie wniosku, który od miesięcy blokowany był przez zażalenia obrony i procedury wyłączania sędziów.
Wielka Brytania poza zasięgiem prawa
Odmowa objęła też wniosek dotyczący Wielkiej Brytanii. Londyn nie jest już członkiem UE, więc wymagał osobnej procedury, a prokuratura i tu nie wykazała związku Ziobry z tym terytorium. Postanowienie jest niezaskarżalne, co oznacza, że europejska ścieżka aresztowania definitywnie się zamknęła.
Areszt tymczasowy pozostaje w mocy
Dwa tygodnie wcześniej, 1 lipca 2026 roku, ten sam sąd utrzymał tymczasowy areszt i oddalił wszystkie zażalenia obrony. Sędzia Anna Ptaszek podkreślała, że najistotniejsze zarzuty dotyczą najpoważniejszych przestępstw, gdzie wchodzi duża szkoda wyrządzona Skarbowi Państwa, a prokuratura uprawdopodobniła je w przekonujący sposób. W mocy pozostaje też krajowy list gończy wydany w lutym 2026 roku.
26 zarzutów i co dalej
Zbigniew Ziobro odpowiada za 26 przestępstw w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Fundusz miał pomagać ofiarom przestępstw, jednak środki trafiały do podmiotów niespełniających wymogów. Bez ENA śledczy muszą ustalić precyzyjne miejsce pobytu byłego ministra, by uruchomić procedury ekstradycyjne z krajów spoza UE, znacznie bardziej czasochłonne niż europejski nakaz.
red.





Komentarze
Pokaż komentarze (77)