Protest przeciwko zachowaniu brytyjskiej policji w sprawie Henrego Nowaka
Protest przeciwko zachowaniu brytyjskiej policji w sprawie Henrego Nowaka

Henry Nowak wykrwawił się na ulicy. Trwa śledztwo przeciwko policji

Redakcja Redakcja Przestępczość Obserwuj temat Obserwuj notkę 8
Brytyjski urząd prowadzi śledztwo wobec funkcjonariuszy lokalnej policji po interwencji z grudnia 2025 roku. Mundurowi zignorowali rany śmiertelnie ugodzonego polskiego studenta, Henry'ego Nowaka. W tle sprawy pojawiają się zarzuty o uprzedzenia rasowe oraz protesty antyimigranckie.

Z artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego policjanci zignorowali rany Henry'ego Nowaka podczas interwencji.
  • Jak morderca zmanipulował funkcjonariuszy i uniknął natychmiastowego zatrzymania.
  • Na jakim etapie jest śledztwo IOPC oraz apelacja dotycząca wyroku dożywocia.

Śledztwo IOPC. Mundurowi pod lupą organu nadzorczego

Jak informuje Niezależny Urząd ds. Postępowania Policji (IOPC), trwa dochodzenie dotyczące działań funkcjonariuszy z Southampton. Postępowanie ma bezpośredni związek z interwencją po morderstwie Henry'ego Nowaka. Organ nadzorczy weryfikuje zgodność z prawem wdrożonych wówczas procedur. Śledczy badają, czy na zachowanie mundurowych mogły mieć wpływ rasa lub religia studenta z Polski albo rodziny sprawcy. Podejrzenia te wynikają z szerszego kontekstu napięć społecznych w regionie. Tamtejsze służby sprawdzają wątek protestów antyimigracyjnych przy pobliskim hotelu dla azylantów, które mogły rzutować na ocenę sytuacji przez patrole. W najnowszym komunikacie IOPC przekazano oficjalne stanowisko instytucji.


„Badamy, czy rasa lub religia Henry’ego albo rodziny Digwy miały wpływ na działania i decyzje funkcjonariuszy. Analizowane są także skargi złożone przez rodzinę Henry’ego dotyczące różnicy w tym, jak podczas aresztowań funkcjonariusze potraktowali Henry'ego w porównaniu do Digwy i członków jego rodziny”.

Kłamstwo po zabójstwie. Kirpan w rękach napastnika

W nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku na ulicach Southampton napastnik zadał mu śmiertelny cios nożem. Vickrum Digwa użył w ataku kirpanu, tradycyjnego noża ceremonialnego. Jak informuje portal wp.pl, bezpośrednio po zabójstwie okłamał przybyłych na miejsce zbrodni funkcjonariuszy. Vickrum Digwa stanowczo twierdził, że to on padł ofiarą rasistowskiej napaści ze strony Henry'ego Nowaka. Utrzymywał, że jedynie się bronił. Patrole uwierzyły w wersję mordercy, co doprowadziło do pomyłki podczas interwencji.

Osiem minut zwłoki. Policja zignorowała rany ofiary

Służby nie zdecydowały się bezzwłocznie obezwładnić nożownika. Funkcjonariusze skupili się na rannym Polaku. Po przybyciu na miejsce zbrodni zakuli Henry'ego Nowaka w kajdanki i nie udzielili mu natychmiastowej pomocy medycznej. Ofiara zgłaszała odniesione rany i silne trudności z oddychaniem. Jeden z policjantów zlekceważył te słowa, odpowiadając na informacje o ugodzeniu nożem: „Nie wydaje mi się, chłopie”.


Mimo posiadania kamer nasobnych policjanci potrzebowali aż ośmiu minut na zlokalizowanie rany kłutej u skutego studenta. Ten czas okazał się decydujący dla szans na przeżycie. Henry Nowak zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Wyrok dożywocia i zapowiedź apelacji

Sprawa karna w pierwszej instancji zakończyła się w czerwcu 2026 roku. Wtedy sąd skazał Vickruma Digwę na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Zgodnie z orzeczeniem mężczyzna będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie z więzienia po odbyciu dwudziestu jeden lat kary. Orzeczenie to nie zamknęło prawnej batalii wokół zbrodni.


Ellie Reeves skierowała apelację dotyczącą dokładnej wysokości nałożonej kary. Zażądano zbadania, czy wymierzony wyrok nie był dla sprawcy zbyt łagodny. Z oświadczenia wynika, że wymiar sprawiedliwości musi uwzględnić rozmiar tragedii bliskich ofiary. Autorka apelacji podkreśliła: „Żaden wyrok nigdy nie cofnie tragedii, której doświadczyła rodzina Henry’ego, ani też nie wypełni pustki po jego stracie”. Dopiero po rozpatrzeniu apelacji i zakończeniu prac IOPC dowiemy się, jaki będzie finał tej sprawy. 

Red.

Fot: Protest przeciwko zachowaniu brytyjskiej policji w sprawie Henrego Nowaka / East News

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj8 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo