Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER N/z: Aleksandra Kosiorek
Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER N/z: Aleksandra Kosiorek

Próba zamachu? Prezydent Gdyni pod ochroną policji

Redakcja Redakcja Głos Regionów Obserwuj temat Obserwuj notkę 7
Policja wyjaśnia groźny incydent z udziałem prywatnego samochodu prezydent Gdyni Aleksandry Kosiorek. W dwóch tylnych kołach pojazdu miały zostać poluzowane śruby, a podczas weekendowej jazdy jedno z kół odpadło. Samochodem podróżowali wówczas mąż prezydent oraz ich troje dzieci. Sprawa trafiła już do prokuratury, a śledczy mają ustalić, czy doszło do celowego działania osoby trzeciej.

Koło odpadło podczas jazdy. W aucie była rodzina prezydent Gdyni

O niebezpiecznym zdarzeniu Aleksandra Kosiorek opowiedziała w rozmowie z Radiem Gdańsk. Jak przekazała, problem dotyczył śrub w obu tylnych kołach jej prywatnego samochodu.

Do najbardziej niebezpiecznego momentu doszło podczas weekendowej podróży. Po wcześniejszej jeździe autostradą samochód zgubił jedno z kół. Za kierownicą znajdował się mąż prezydent Gdyni, a razem z nim podróżowała trójka ich dzieci.

Sprawa została oficjalnie zgłoszona policji w poniedziałek. Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni prowadzą postępowanie dotyczące narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

– W tej sprawie niezwłocznie podjęto czynności zmierzające do zebrania materiału dowodowego dającego pełny obraz zaistniałego zdarzenia. Czynności nadal trwają – przekazał asp. Marek Kobiałko z gdyńskiej policji.

Zebrane dotychczas dowody zostały już przekazane Prokuraturze Rejonowej w Gdyni. Śledczy mają dokonać ich oceny prawnej i zdecydować o dalszym toku postępowania.


Ktoś celowo poluzował śruby? Sprawdzi to biegły

Na obecnym etapie nie przesądzono, że ktoś celowo ingerował w samochód Aleksandry Kosiorek. To właśnie ma być jednym z najważniejszych elementów postępowania.

Planowane jest powołanie biegłego, który oceni, czy śruby mogły poluzować się bez udziału osób trzecich. Dopiero ekspertyza może dać podstawy do stwierdzenia, czy doszło do celowego działania.

Ma to szczególne znaczenie, ponieważ – według relacji prezydent Gdyni – problem stwierdzono w dwóch tylnych kołach. Na razie nie ma jednak informacji o ustaleniu osoby, która mogłaby odpowiadać za ewentualną ingerencję w samochód, ani o jej motywie.

Dlatego na obecnym etapie określanie zdarzenia jako próby zamachu byłoby przedwczesne. Policja prowadzi czynności, a o dalszym kierunku sprawy zdecydują m.in. opinia biegłego oraz ocena zgromadzonego materiału przez prokuraturę.

Wcześniej dostawała pogróżki. Policja proponuje ochronę

Sprawa jest tym poważniejsza, że Aleksandra Kosiorek poinformowała, iż jeszcze przed incydentem z samochodem otrzymywała pogróżki. W związku z sytuacją policja zaproponowała prezydent Gdyni ochronę osobistą.

Kosiorek już wcześniej publicznie mówiła o agresji, z którą spotyka się w związku z działalnością polityczną. Jeszcze podczas kampanii przed wyborami samorządowymi w 2024 roku mówiła o fali hejtu kierowanej pod jej adresem.

Aleksandra Kosiorek objęła urząd prezydent Gdyni w 2024 roku, kończąc wieloletnie rządy Wojciecha Szczurka. Obecnie śledczy będą musieli przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, czy poluzowanie śrub było usterką techniczną lub innym przypadkowym zdarzeniem, czy też ktoś świadomie ingerował w samochód należący do prezydent miasta.

red.

Fot. Wojciech Strozyk/REPORTER N/z: Aleksandra Kosiorek

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj7 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo