Czasem chętnie wracamy do naszego dzieciństwa. Lubimy wspominać bezkarne nocne moczenie i smak kaszki.
Lata, w których biegaliśmy po boisku za piłką. Dni, w których 2 zł wystarczały na kilkanaście godzin dobrej zabawy.
To już nie wróci. Podobnie jak smaki naszego dzieciństwa.
Bo choć kilka produktów w dalszym ciągu istnieje na rynku, to zmienił się ich smak. Na gorsze.
Więcej:
http://kalejdoskop.wroclaw.pl/czytelnia/smaki-naszego-dziecinstwa.html


Komentarze
Pokaż komentarze (1)