Nie tylko Kazachstan
Blog jest pokłosiem moich zainteresowań związanych z Kazachstanem i Azją Środkową oraz zagadnieniami migracyjnymi, ze szczególnym uwzględnieniem repatriacji.
3 obserwujących
25 notek
12k odsłon
171 odsłon

Badania społeczne w Kazachstanie, czyli przemysł socjologiczny

Wykop Skomentuj

Jak ludzie odbierają apele i instrukcje byłego i obecnego prezydenta Kazachstanu? Jaki stosunek mają do państwowych programów ekonomicznych i politycznych? Czy obywatele mogą wyjść tłumnie na ulice by protestować? Chcąc poznać odpowiedzi na te pytania, władze regionu wschodniego Kazachstanu przeznaczyły w czerwcu 2 678 571 tenge, czyli ok. 6460 dolarów z budżetu Departamentu Polityki Wewnętrznej na usługę pod nazwą „Monitoring sytuacji społeczno-politycznej”. 

Oczywiście wydano tę kwotę w formule zamówień publicznych. Do realizacji badania wybrano spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością - Instytut Analiz i Prognoz Regionu Wschodniego Kazachstanu. To organizacja hojnie wspierana zamówieniami rządowymi i regionalnymi. W ostatnich kilkunastu miesiącach otrzymała zlecenia o wartości ponad 300 000 dolarów.

Podobne badania mają być prowadzone co kwartał, a ich celem jest zbadanie stanu i dynamiki postaw społecznych. Wymiernym efektem badań ma być m.in. wypracowanie praktycznych zaleceń i podniesienie poziomu decyzji organów państwowych”. Mają być także zmierzone „główne wskaźniki dobrobytu społecznego i gospodarczego ludności”. Wszystko po to, by zidentyfikować pilne problemy społeczne w miastach regionu.

Przykładów podobnych zleceń, badań mierzących nastroje społeczne i czynniki wpływające na ich polepszenie lub pogorszenie, można by mnożyć. Podobnie, jak kwoty wydawane na te przedsięwzięcia z budżetu państwa lub poszczególnych regionów.

Szczególny rodzaj wspólnoty

Po co prowadzi się takie badania? Zdaniem przedstawicieli partii rządzącej Nu Otan, po to, by określić stan aktualnej sytuacji społeczno-politycznej „w celu przewidzenia i ograniczenia protestów”.

Rząd za pośrednictwem organów lokalnych zleca także analizę treści lokalnych portali internetowych i mediów społecznościowych. Ostatnio – pod kątem nastrojów wywołanych pandemią koronawirusa i prowadzonych przez rząd działań w tej sprawie. Kwoty zamówień robią wrażenie - np. 140 mln tenge, czyli 344 000 dolarów za cały ubiegły rok tylko dla jednego usługodawcy).

Czy może przy tym dziwić, albo choćby robić złe wrażenie fakt, że tym jednym zleceniobiorcą jest założona w 2017 r spółka należąca do Olega Czernyszyna, zastępcy regionalnego maslikata (przewodniczącego rady miejskiej). Czernyszyn, członek partii Nur Otan, kieruje także Sojuszem Obywatelskim Regionu Wschodniego Kazachstanu. Jest to organizacja działająca „na rzecz rozwoju inicjatyw obywatelskich”, zrzeszająca 19 podmiotów o różnych formach organizacyjno-prawnych oraz 40 organizacji członkowskich stowarzyszonych z zachowaniem ich „pełnej niezależności organizacyjnej i ekonomicznej”.

Departamentem Polityki Wewnętrznej w regionie wschodniego Kazachstanu, który zamawia usługi u Czernyszyna kieruje Irina Smith. Czernyszyn i Smith, tak się składa, są członkami Rady Społecznej Regionu Wschodniego Kazachstanu i komisji ds. działalności Rady Społecznej. Taka wspólnota działań i interesów nie jest niczym niezwykłym. Niczym co mogłoby zaskakiwać, nie tylko w skali Kazachstanu. Wszak podobne zjawiska znamy z innych krajów byłego ZSRR, a i w dawnym Układzie Warszawskim były (a czasem nadal są) na porządku dziennym…

Trudne pytanie

Zostawmy jednak wzajemne powiązania i zależności. Powyższe obrazki służą właściwie jako ilustracja głównego zagadnienia, które chcę dziś naszkicować. Tym zagadnieniem jest sytuacja socjologii – tej teoretycznej i praktycznej, badawczej – w Kazachstanie.

Przed rokiem portal Vlast.kz postawił pytanie: dlaczego socjologia jest tak słabo rozwinięta w Kazachstanie? Znaleźć odpowiedź próbowała Gulmira Ileuowa, kandydatka nauk socjologicznych i szefowa fundacji Centrum Badań Społeczno-Politycznych „Strategia”.

Jej zdaniem, w Kazachstanie socjologię rozumie się przede wszystkim jako badania społeczne. Prowadzi się bardzo wiele badań, natomiast socjologia jako nauka niemal w ogóle się nie rozwija. To poradziecka spuścizna, kiedy socjologia nie była u łask partyjnych decydentów, a jej ośrodki funkcjonowały w kilku dużych miastach poza obszarem dzisiejszego Kazachstanu. W Kazachstanie do ostatnich lat sowieckich nie było wyspecjalizowanych socjologicznych instytucji naukowych ani wydziałów socjologii. Ponadto, radziecki sposób postrzegania nauk społecznych odbiegał od ogólnoświatowych trendów i pozostawał pod silną presją ideologiczną i aparatu partyjnego, choć korzystał z zachodnich zasobów narzędzi badawczych i systemów kategoryzacyjnych. Po odzyskaniu niepodległości sytuacja socjologii jakoś znacznie się nie poprawiła.

W naszym kraju istnieje zapotrzebowanie na badania socjologiczne, dlatego w Kazachstanie istnieją tylko socjologiczne organizacje badawcze. Posługując się metodami socjologii, badają różne zagadnienia. Do badań socjologicznych wykorzystuje się kwestionariusze, wywiady i inne metody opracowane przez socjologię. Problem w tym, że w Kazachstanie nie ma głębokiego teoretycznego zrozumienia socjologii. Wiemy na przykład, że przybywa młodych ludzi, ale nie znamy szczegółowych opisów tej grupy i danych teoretycznych. Ogólne informacje to za mało.

Ileuowa zwraca uwagę na pewną ważną rolę socjologii. Jej zdaniem rozwój tej nauki to równocześnie rozwój społeczeństwa, pobudzania potrzeby zrozumienia tego, kim jesteśmy. Zrozumienie tych kwestii może doprowadzić do istotnych zmian w społeczeństwie. Można przypuszczać, że z punktu widzenia kazachskich władz bardziej potrzeba wiedzy o nastrojach społecznych, budowanej na bazie narzędzi opracowanych i wykorzystywanych przez socjologię, niż rozwoju socjologii jako nauki o regułach funkcjonowania społeczeństwa i zmianach w nim zachodzących.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka