44 obserwujących
409 notek
387k odsłon
  622   0

Jakie jest twoje miejsce na Ziemi? Część 2.

image

Pomiar wysokości gwiazdy nad horyzontem za pomocą astrolabium morskiego (rys. wiki, public domain)

Prostym, ale bardzo sprytnym przyrządem do pomiaru kątów była wymyślona w Średniowieczu laska Jakuba. Nie wiadomo, skąd wzięła się ta nazwa; według jednej z wersji nawiązuje ona do patrona pielgrzymów – świętego Jakuba. Opis laski Jakuba po raz pierwszy pojawił się w dziele żyjącego w Prowansji matematyka i astronoma Levi ben Gersona (1288-1344). Urządzenie składało się z dwóch prostopadłych do siebie listw, z których krótsza mogła być przesuwana wzdłuż dłuższej. Na dłuższej listwie narysowana była skala. Aby zmierzyć kąt między dwoma punktami, nawigator ustawiał poprzeczną listwę tak, żeby punkty te znajdowały się na jej końcach, po czym odczytywał wartość kąta ze skali. Laska Jakuba miała tę zaletę, że pozwalała mierzyć nie tylko wysokość nad horyzontem, ale i inne kąty na niebie i na Ziemi. Jej zastosowanie pokazuje rysunek umieszczony na okładce dzieła Petrusa Apianusa (1495-1552) pod tytułem Introductio geographica:

image

Pomiary różnych kątów za pomocą laski Jakuba

Poniższy filmik demonstruje, w jaki sposób za pomocą laski Jakuba mierzono wysokość Słońca:


Wczesne przyrządy do pomiaru kątów na niebie miały pewną szalenie istotną wadę: aby wyznaczyć wysokość Słońca nad horyzontem, trzeba było patrzeć na nie bezpośrednio. Wielokrotnie przeprowadzane pomiary musiały prowadzić do stopniowego pogarszania się wzroku, dlatego chorobą zawodową nawigatorów była ślepota. Z tego powodu stworzenie nowego rodzaju kwadrantu – kwadrantu Davisa – uznano za olbrzymie osiągnięcie. Wynalazca tego urządzenia, kapitan John Davis (ok. 1550-1605) był żeglarzem, który poszukiwał prowadzącej przez Arktykę północno-zachodniej drogi morskiej do Chin, odkrył Falklandy, bronił się przed fałszywymi oskarżeniami wysuwanymi przez kochanka swojej żony, a zginął zabity przez japońskich piratów. Zanim to jednak nastąpiło, zdążył skonstruować urządzenie, dzięki któremu nawigator mógł stać tyłem do Słońca i mierzyć cień rzucany przez pewien fragment instrumentu.

Jeszcze lepszym narzędziem stał się wymyślony w XVIII wieku sekstant. Dzięki skomplikowanemu połączeniu lunetki, lusterek i osłon przyciemniających można przez niego obserwować jednocześnie i horyzont, i Słońce (albo jakiś inny obiekt), a zamocowany kątomierz służy do odczytu kątów. Takie sekstanty są używane do dzisiaj przez tych, którzy nie lubią GPS-u lub chcą mieć jakąś niezależną alternatywę.

image

Współczesny sekstant (fot. wiki, public domain)


Ciąg dalszy powinien nastąpić.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie