Dlaczego polscy politycy i urzędnicy wysokiego szczebla spotykają się i rozmawiają w restauracji mieszczącej się w budynku należącym do Rosji?
Warto również podkreślić, że "Zanim lokal upodobali sobie politycy, była to jedna z ulubionych miejscówek gangu mokotowskiego".
"restauracja "Sowa i Przyjaciele" pojawiła się w miejscu kultowej knajpy Dolnego Mokotowa "Karczmy Słupskiej". Jej częstymi gośćmi byli przedstawiciele gangu mokotowskiego. Stołeczny gang urządził tam swego rodzaju punkt konsultacyjny, gdzie m.in. ustalano strefy wpływów. – Wtedy nikt nie bał się żadnych podsłuchów czy potajemnych nagrań. Poza tym, to były czasy, że zawsze można się było wyłgać ze swych słów lub zapłacić za spokój – opowiada tvp.info Jarosław Sokołowski ps. Masa, świadek koronny, który pogrążył gang pruszkowski.
Później "Karczmę" upodobali sobie handlarze narkotyków. Właśnie tam umawiali się z klientami."


Komentarze
Pokaż komentarze (18)