Myślę że w końcu w zarządzie PiS, w ciałach rad politycznych zaczęto wsłuchiwać się uważniej w opinie wyborców IV RP docierających do samego Kaczyńskiego już raczej w formie skondensowanych raportów. Nie ukrywam że jako jeden z dziesiątek tysięcy ideologów PiS, IV RP popełniłem także trochę działań w tym zakresie, w tym maile bezpośrednio do Prezesa; wszystko razem (tysiące mi podobnych listów) musiało zrobić wrażenie na Kaczyńskim i dworze. My naprawdę nie chcemy drogi AWS do nicości i musi się naprawdę IV RP zrealizować siłami 5 mln wyborców PiS, sen Polaków od września 1939 roku o WOLNEJ POLSCE WOLNEGO NARODU POLSKIEGO.
Sam PiS tego nie zrealizuje, cóż to jest kilkanaście tysięcy działaczy - kropla w morzu, do tego wielu z nich to "działacze", a nie DZIAŁACZE, tak jak nie miał szans na tworzenie WOLNEJ POLSKI niejaki śp. PC z kanapami prawicowymi, NSZZ Solidarność itd Już wtedy powinno przyjść olśnienie na Kaczyńskim, ale nie przyszło, zamiast tego przyszła potężna klęska 1993 roku, brak dobrego pomysłu na 1997 jak umocować się mocno w AWS żeby po jego śmierci budować dalej i nieustanny pochód PZPR-ZSL do władzy, który TRWA NADAL wzmocniony potężną mafią antypolską MICHNIKOWSZCZYZNY, masonerii, światowego lewactwa komunistycznego. Jaki błąd wtedy po 1990 roku zrobili ludzie PC i z nimi związani? Nie postawili na pozyskiwanie, budowę masmediów, kiedy obok nich cuda zaczął diełać Ojciec Rydzyk, kiedy tworzyła się potęga AGORY na różnych frontach, już nie tylko samej wszechwładnej sterującej rynkiem gazet (i) czasopism GW. Zaspali także Kaczyńscy w temacie budowy sceny obywatelskiej, młodzieżówki partyjnej, ale przede wszystkim blokowego, narodowego stowarzyszenia o sile największych organizacji z PRL czyli np ZSMP, LOK, PTTK, każda była milionowym gigantem z olbrzymim majątkiem. Były zatem wzorce z PRL, były już w tysiącach nowe organizacje powstałe po 1989 roku, były przykłady z Europy Zachodniej, USA, ale też II RP.
Przed 1939 rokiem istniało wiele organizacji katolickich, narodowych, patriotycznych, które miały niesłychany wpływ na Polskę, Polaków. Jaki wpływ ma obecne KSM? Kiedyś za czasów II RP było to 250 tys ludzi do 30-stki, teraz kilkanaście tysięcy zagubionych młodych marzycieli... ale statut mają nadal narodowo-patriotyczno-obywatelski, niestety cóż z tego, kiedy ta organizacja jest moim zdaniem przyDUSZONA w III RP przez myślę sam Episkopat i agenturę na wszystkich szczeblach Kościoła. Stawia się bardziej na chyba niemalże schizmatyczne "sekty" typu Ruch Odnowy w Duchu Świętych, choć jest to niesłychanie niebezpieczna, kręta przez ciemną dolinę droga, wielu ludzi odchodzi z KK po tej "moderacji" (dostają dar schizmy?), a wychowankowie wyrastają na postacie typu BUFETOWA WARSZAWY, wzorowa skromna katoliczka miłująca nawet lud PIS, peace ;) Stawia się generalnie konsekwentnie najbardziej na OAZY i nie miałbym o to żalu, a sam podziw, gdyby te bodaj setki tysięcy ludzi wspierało mocniej budowę IV RP.
Cóż z własnego doskonalenia duchowego, humanistycznego, chrześcijańskich wartości, kiedy własna parafia-sołectwo-gmina rządzona przez komunistów, czy ludowych bolszewików? Można mieć wpływy na samorządy, katolicy powinni być aktywni na każdym szczeblu samorządu poprzez udział z list PIS oraz komitetów obywatelskich. Niegłupie jest rozwiązanie typu powołanie ogólnopolskiego, sieciowego CHRS-IV RP, czyli stowarzyszenia polityczno-samorządowego, lub (i) partii samorządowej operującej na terenie JEDNEGO województwa. To razem dawałoby szeroką sieć łowienia poparcia społecznego nie tylko POKOLENIA JPII - POKOLENIA IV RP. Gdyby katolicy z organizacji skrzyknęli się w federację ngo, to mieliby do tego siłę, potencjał na działania w samorządach. Niestety zawsze ktoś ukręci temu łeb w zarodku, wtedy rządzą towarzysze PZPR, ZSL, ORMO itd udecy, różnie bezpartyjni macherzy sprzymierzeni z PO. Nie ma takich pomysłów, PIS musi to przekazać do środowisk katolickich, bo bez Kościoła IV RP nigdy NIE POWSTANIE!!!
Trzeba więcej działalności świeckiej w organizacjach katolickich, ale na to NIE MA SZANS, już są tam Tacy co dbają o to od 1989 roku, kościół ma się modlić i cicho siedzieć, kiedy buduje się w Polsce, Europie nowy ład, rzecz jasna LEWICOWY bez Boga, bez wartości Kościoła Rzymskokatolickiego, bez konserwatyzmu chadeckiego, bez wizji państwa narodowego choć jest Polaków narodowości polskiej niemalże 97%. Może jednak słowo o przemówieniu Kaczyńskiego na kongresie PIS.
Otóż wspominał on o całym szeregu inicjatyw jakie radziłem PiS realizować od 2004 roku, odkąd uzyskałem dostęp do internetu lepszy niż modem. Po pierwsze światowe forum dyskusyjne oparte na skrypcie IPB z blogosferą wbudowaną prostą oczywiście, nie taką jak Salon24, ale też pożyteczną, zobaczycie. Takie forum służyłoby też parlamentarzystom - każdy powinien mieć KONTO (acz pewnie pracownicy biura będą pisać) także samorządowcom PiS oraz strukturom PiS do samego Prezesa po wyborców POtencjalnych :) O forum wspominał Kaczyński i na pewno czuć w nim echa moich maili, oraz nawoływań na prowizorycznym forum PiS które istnieje na portalu partyjnym - żenująco słabe, coś jakby rok 1996 technologicznie, zresztą chodzi o całość także merytoryczną. Takie forum musi mieć potężną ekipę opiekunów jak forum Onetu czy Gazety.pl czy inne. Na to kasę ma PiS, ma też 5 mln potencjalnych WOLONTARIUSZY. Słowem zbliża się wielkopomna chwila kiedy PiS odpali forum dla miliona ludzi i nie tylko zwolenników IV RP, bo byłoby to przeraźliwie nudne, niedemokratyczne.
Forum to także wiele innych inicjatyw w Internecie, masmediach. Forum w ustach Kaczyńskiego znaczy, nie tyle forum dyskusyjne co platformę dyskusyjną na wielu płaszczyznach. Na pewno jest wizja PORTALU PARLAMENTARNEGO PIS, co można było z Onetu, Wprost wyczytać dzisiaj. Na pewno główny portal PiS i tzw samorządowy będą przebudowane, albo nawet całkiem nowe postawione. Na pewno będzie portal informacyjny, społecznościowy, wiele wiele inicjatyw.
Jest zapowiedź tworzenia ogromnego ruchu na rzecz ustanowienia IV Rzeczypospolitej. W mojej wersji autorskiej nazywam to Światowym Narodowym Towarzystwem Polaków - KLUBY IV RP. Kaczyński z PiS zrobią to rzecz jasna po swojemu, mój pomysł jest do dyspozycji. Uważam że Żydzi zbierając siły od średniowiecza dokonali CUDU w XX wieku przygnieceni przecież holokaustem, który tak naprawdę ich wzmocnił finansowo, organizacyjnie. SYJONIZM nie jest wzorem oczywiście bezpośrednim dla nas, ale światowe organizacje żydowskie i owszem. Zbierajmy siły w podobny sposób, mamy 20 mln Diasporę Polskę na całym świecie, potężną w USA zwłaszcza i mam wrażenie że wyjedzie tam ponownie z milion-dwa miliony Polaków kiedy pozwolą nam na to... a to stanie się do kilku lat.
Bardzo jestem ciekaw jaki pomysł PIS zacznie realizować, czy będzie to światowe stowarzyszenie jedno sieciowe, czy kilka dla różnych grup, różne są tego modele, ja jestem za jednym społecznościowym z szyldem IV RP w skrócie. Powinno mieć oddziały z osobowością prawną w naszych małych ojczyznach - osiedlach, sołectwach, gminach, a nie tylko na poziomie województw, okręgów, powiatów, dużych miast. Powinny być cele pożytku publicznego jako główne, nie chodzi o tworzenie typowej pisowskiej ordynackiej, ale o połączenie CHRS z LOK, LOP, PTTK, ZHR-ZHP, PCK, Caritas itd w KLUBY IV RP - horyzontalny ruch OBYWATELSKI, który mógłby działać także w szkołach, przy szkołach, uczelniach, zakładach pracy. To chwyci, jeżeli PiS postawi na budowę stowarzyszenia, ngo's przybudówek partyjnych to sukces będzie mizerny jak sieć FM PIS. Do tego ludzie nie będą szturmować.
Radziłem też PiS, oraz parlamentarzystom, samorządowcom tworzenie organizacji mniejszych, ELITARNYCH typu THINK TANK. Można też łączyć siły i tworzyć np Fundacje Rozwoju Województw, Powiatów z samych elit, bo podobną rolę już masową przyjmą w formie stowarzyszenia obywatelskiego KLUBY IV RP jak je roboczo nazywam. To one będą wzmacniać sołectwa, osiedla, gminy, powiaty, ale też poszczególne szkoły, uczelnie, kluby sportowe, biblioteki publiczne, ośrodki kultury, rekreacji. Możliwości są nieograniczone żeby zagospodarować 5 mln poparcie i pozyskiwać NOWYCH ZWOLENNIKÓW choćby do działań LOKALNYCH na początek, czyli ważnych dla wszystkich, bo chcemy przecież mieć lepszy komfort życia, pomagać mniej zaradnym - BY...
ŻYŁO SIĘ LEPIEJ - WSZYSTKIM :) :) :)
Komentujcie proszę i piszcie swoje pomysły na budowę IV RP, w tym sceny masmedialnej i organizacji wspierających, ruchu na rzecz IV RP o którym nawet środowisko Radio Maryja wspomina - profesor Jerzy Robert Nowak ma ciekawe pomysły, analizy. Powoli dojrzewa też ruch narodowy do zastąpienia nieudanego projektu zwanego Ligą Polskich Rodzin czymś nowym. Cóż, tu są dwie opcje. Tak czy siak nie może być szowinizmu i partie, organizacje, środowiska które de facto szowinizują skazują się SAME na rolę wiecznych oszołomów i niszczycieli sceny narodowej, endeckiej, zdrowo nacjonalistycznej - czyli bez szowinizmu. Jeden odłam powinien zbudować środowisko bliskie PIS, oparte częściowo na ich programie, a drugie powinno spróbować zbudować współczesny polski, cywilizowany nacjonalizm bez odwoływania się w co drugim zdaniu do endecji, Dmowskiego tak czy siak. Czemu się nie odwołamy do Piastów? Twórzmy rzeczywistość na bazie realiów politycznych, zatem gdyby mnie posłuchano to scena narodowa ukształtuje się na w trzech nurtach:
1. Bliski PIS, taki PIS narodowy.
2. Nacjonalizm obronny bez szowinizmów
3. Reszta sceny która woli grać swoje na kanapach i faszyzować, siać neonazizm de facto, szowinizować, niszczyć ruch narodowy ślepym rasizmem, antysemityzmem, walczyć z UE utopijnymi metodami, zamiast pracą u podstaw, organiczną. Współczuję środowiskom które pozostaną w tej strefie i będą nawet usiłować tworzyć nowe projekty - bez szans koalicyjnych z PIS nie ma NIC sensu, chyba że ma to służyć edukacji narodowej, obywatelskiej, to co innego. Takie cele są realne, ale nie władza, nie samorząd - tam trzeba REALNEJ SIŁY, potężnego koalicjanta, a jest jeden PIS. LPR wepchnął się do 3 grupy. Musicie się rozpaść żeby można było myśleć o współpracy z PIS w nowym tworze, bez ludzi którzy podpadli Kaczyńskim.
Jak narodowcy wejdą do przyszłego sejmy, PE, samorządu? Otóż niektórzy z list PIS, a reszta z listy Światowego Narodowego Obywatelskiego Komitetu Wyborczego KLUBY IV RP. Tak to widzę, komitet da możliwość zebrania wszystkich środowisk prawicowych, konserwatywnych, narodowych przeciwnych III RP. Słowem ktoś, kto odrzuca PO-PSL-LID oraz kanapy, a nie chce z różnych powodów oddać głosu na PIS... będzie miał alternatywę w postaci ogromnego blokowego komitetu obywatelskiego oczywiście trwałego koalicjanta PIS bez ryzyka przejścia całego klubu np do PO, bo to nie będzie jednorodne środowisko, raczej do PIS sądzę będą ludzi z komitetu wędrować. To taka siła wspierająca PIS, jak to ewoluuje to zobaczymy. Zobaczymy czy powstanie i w jakim kształcie.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)