Jak zatrzymać Traktat Reformujący i uPOkorzyć Tuska z POpulistami?
To bardzo proste, ale czy PiS z Prezydentem RP zdecyduje się na to? Przecież poza kontrowersyjnymi zapisami generalnie popierają traktat z KPP, są między młotem, a kowadłem, nie chcem ale muszem, zło jest w ratyfikacji, zło jest w blokowaniu, bo Polska jest krajem, który jako ANTYKOMUNISTYCZNY, ANTYLEWICOWY, katolicki, prawicowy, konserwatywny, narodowy jest ZNIENAWIDZONY w Europie, nie powinniśmy pierwsi blokować ratyfikacji, ale jako DRUDZY i OWSZEM :) Nie potępiają w PIS, kancelarii Prezydenta całości jak partie, środowiska narodowe, konserwatyści w części, UPR rzecz jasna tradycyjnie, oraz duża część rodziny Radio Maryja. Co trzeba robić, ano odwlekać ratyfikację, ale czy tylko to? Ano słuchajta...
Otóż trzeba zablokować ratyfikację jaką już bodaj w styczniu planuje Tusk zrobić łamiąc czy naciągając prawo, Konstytucję III RP do tego, bo tak ważna umowa międzynarodowa MUSI być zatwierdzona referendum!!! MUSI!!! Naciąganie prawa ma być sposobem na demokrację PO PO-lsku? Falandyzacja kolejna? Przecież to kpina co chce zrobić Tusk z macherami PO-PSL-LID! 90% Polaków nie zna treści Karty Praw Podstawowych, tym bardziej nie rozumie jej w całości, choć jest ona dostępna w sieci caluśka, nie ma jednak jej komentarzy zbyt wiele szczegółowych, nie ma analiz przystępnym językiem dla słabo wykształconych wykształciuchów - a raczej mylnie uważających się wykształciuchów wyborców PO szeregowych po marnych uczelniach, kierunkach absurdalnych zwykle, w sam raz na zmywak, na fizola w Londynie itd
Co do Traktatu Lizbońskiego to nie jego treści 99% Polaków, a może nawet 99.999%, nikt tego nie rozumie, nie ogarnia i to już samo w sobie jest POwodem do odrzucenia tajemniczego traktatu zabierającego dużą część naszej suwerenności na rzecz NIEMIEC czy innych mocarstw UE. Tak się nie godzi. To nie RWPG, to nie UKŁAD WARSZAWSKI, to nie CCCP (ponoć).
Boimy się Niemiec, bo wszyscy wiemy że kraj ten jest sterowany częściowo przez Mossad-syjonistów, trochę przez masonów, lewaków itd. itp, częściowo kierowany z Moskwy, a towarzyszka Merkel jest kumpelką nie tylko von Tuska, ale i Putina, może nawet ma jakieś kursy KGB? Kto ją tam wie, jest z NRD zatem bardzo możliwe że jest agentem Moskwy. Wspiera przy tym coraz wyraźniej (to się już czuje) neonazistów niemieckich, rewizjonistów i to są fakty! Nie wystarczy parę pustych słów żeby usPOkoić Polaków kiedy stawia się Centrum Przeciw Wypędzeniom za rządowe pieniądze ku uciesze neonazistowskich rewizjonistów, roszczeniowców, kiedy idzie kasa na neonazistowską partię NPD, szereg organizacji, fundacji, masmediów z budżetu Niemiec, kiedy antypolski rurociąg ma być zbudowany na Bałtyku i faktycznie przypomina to ANTYPOLSKĄ umowę hitlerowców z sowietami sprzed 1939 roku, którą cytował minister Sikorski wtedy w rządzie PIS, teraz PO... Może POwinien ją Niemcom i Rosjanom przyPOmnieć w masmediach, czy powtórzy swoje słowa sprzed ponad roku?
Parlament musi ratyfikować 2/3 głosów i nie ma tyle bez PiS, zatem co zrobi, co może zrobić PiS zamiast bezmyślnego poparcia w pierwszym głosowaniu ZA? Niech bardzo twardo GRA NA ZWŁOKĘ, to BARDZO MOCNA KARTA PRZETARGOWA, najmocniejsza z mocnych, prawdziwy JOKER i do jesieni 2008, to PO da wszystko za niezbędne głosy do ratyfikacji, da wszystko, będzie jadła koalicja rządząca, rząd, Tusk z ręki Kaczyńskim. Takiego ASA nie wyrzuca się o tak, bo herr Tusk każe! A KUKU Tusku! Teraz będzie jazda... Cóż da Polsce ratyfikacja tak pośpiesznie? Ano wdzięczność Niemiec, bo tak naprawdę to Polska ma najwięcej do stracenia, nie jesteśmy gotowi do socjalnych fanaberii, nie chcemy światopoglądu tęczowego, lewackiego, masońskiego totalitaryzmu.
Nie chcemy bronić przestępców, a niewinnych ludzi, bronić ofiary zamiast ich katów. Można wyliczać tysiące z Punktu widzenia Polski, Polaków wad obu aktów, a właściwie jednego, bo tak miało być w konstytucji UE śp. Zatem nie ratyfikować teraz, tylko zapowiedzieć to na późną jesień, a wcześniej WIELKA NARODOWA DEBATA czy w ogóle chcemy tego dziadostwa i dalszego ograniczania suwerenności Polski. Debata także o sposób ratyfikacji, trzeba zapytać społeczeństwo czy chce referendum czy nie. Trzeba najpierw jednak we wszystkich masmediach, w tym zwłaszcza publicznych rzetelnie omówić Traktat Reformujący Lizboński z KPP w protokole brytyjskim póki co - są bowiem zapowiedzi PO zgodnie z rozkazami syjonistów np. towarzysza stalinowca Geremka żeby przyjąć KPP jak 25 państw bez protokołów dodatkowych, także Czechy mają klauzulę sensowną w KPP.
Zacznijmy o tym w Polsce rozmawiać, nawet w Salonie24 była słaba ta debata i chyba zbyt trudnym językiem dla większości czytelników, dyskutantów. Tu nie chodzi o spór w elitach i elytach i łżeelitach (np. Sadurski, Skalski, Agora itd) ale o przekazanie treści traktatu Polakom. Każda lektura szkolna ma setki streszczeń, analiz dostępnych z google, a traktat? Do treści do dzisiaj trudno było się dostać po polsku, osobiście nadal w tym momencie nie mam tekstu całego szajsu który podpisał Tusk z Sikorskim. Jeden korzeni niemieckich, który z łatwością dostałby OBYWATELSTWO NIEMIECKIE (gdyby chciał, a może ma?) a drugi obywatel BRYTYJSKI, który uznał swego czasu że tak się czuje Europejczykiem że warto zmienić obywatelstwo na brytyjskie (drugi Michalczewski, acz ten Tuskowe klimaty wolał), tacy to „PO-lacy" wypchnęli Polskę w kolejny traktat, którego jak zwykle nie dało się ludzko wynegocjować.
W UE Polska nie negocjuje, przyjmuje narzucone niemieckie czy jakieś TAJEMNICZEJ GRUPKI MACHERÓW warunki, albo odrzuca narażając się na niesłychane reperkusje przy budżecie dla nas jako tako korzystnym po raz ostatni... Mogą nam jeżeli zablokujemy traktat naprawdę mocno szkodzić w gospodarce, oraz odebrać Euro 2012, już nam w temacie Rospudy mocno namieszali, mnożą się precedensy w trybunałach na szkodzę Polski. Dlatego nie możemy jako pierwsi go odrzucić jak frajerzy zbierając od wszystkich cięgi, zwłaszcza od wściekłego rządu neonazistowskiego Niemiec, ale zablokujmy traktat za jakimś innym krajem, który nabierze odwagi czując że PIS w Polsce wywalczy dla obywateli REFERENDUM, które nie ma szans wyboru traktatu poprzez wymóg 50% frekwencji, bo przeciwnicy traktatu mądrze tym razem pomni poprzedniego ZBOJKOTUJĄ ten.
Nie ma sensu sprzeciw.
Zwolenników jest więcej wśród ogłupionej młodzieży, wyborców PO-LID-PSL, ale także pogubionych w tym wyborców PIS. W tym cała gra. PiS wygra tak czy siak, Polska też. Obalony traktat w wersji kolejnej nr 3 będzie na pewno dla Polski, Polaków korzystniejszy. Budujmy Europę Ojczyzn Narodowych, a nie sowiecki CCCP kolejny! Jak można było zapomnieć o RZYMSKOKATOLICKICH korzeniach Europy! Tego nie można darować! Jeżeli nawet jesienią poprzez parlament czy referendum traktat zostanie przyjęty, to przynajmniej naród będzie po debatach wiedział do czego włazimy, ano do palącej się świecy jak ta ćma... korzyści są, ciepło, ale skrzydła nam spalą... stracimy jaja, jedyną szansą będzie dla Polski wzrost liczby mieszkańców (Eksplozja Demograficzna i Reemigracja Masowa Polaków) oraz osiągnięcie gospodarczo statusu mocarstwa światowego, jak inne znacznie nawet mniejsze kraje UE.
Co zrobi PIS poza wyrzucaniem posłów, członków? Nie wiem. Naprawdę nie wiem. Także Prezydent Kaczyński może wnioskować o ratyfikację w trybie referendum i musi to rozpatrzyć TK jak myślę. Będzie spór prawny. Każda poważna www powinna być obwieszona informacjami o traktacie, o KPP. Czy tak jest? Mowa o www prezydenta, premiera, rządu, MSZ itd instytucje unijne. Zmowa milczenia, nieśmiałe debaty o liczeniu głosów, kiedy tak czy siak zawsze Polskę przegłosują, nie to jest ważne. Debatujmy o traktacie. Kto mi poda link do tekstu w doc, rtf czy html? Nie lubię PDF... źle się je cytuje, kodują jakoś dziwnie, krzaczki zwykle zamiast polskich liter.
Czy ja jestem przeciw traktatowi i KPP? I tak i nie.
Nie podoba mi się pośpiech i uchwalanie, ratyfikacja nad głowami Polaków. Boję się o niepodległość Polski, o jej POLSKOŚĆ szeroko pojętą z której jesteśmy dumni. Za szybko to się dzieje, mam nadzieję że PIS przekona jakiś kraj żeby zablokowali traktat i zrobili com rzekł. Niech naród zdecyduje. Jednak z pełną wiedzą, nie wolno oszukiwać jak przed referendum akcesyjnym. Z możliwości pracy w UE wtedy opisywanej jako zalety, teraz kiedy rządziła SLD, PIS zrobiono wadę. Wszyscy wiedzieliśmy że Polskę opuści być może na zawsze około 20% ludności w wieku produkcyjnym młodszym plus rodziny. To cena za dar wejścia do UE. Musimy zrobić wszystko żeby wszcząć reemigrację i osadnictwo np. ludności korzeni polskich z Białorusi czy innych krajów CCCP. To miliony. Być może wróci część ludzi z USA, Kanady, Ameryki Południowej itd. Choćby emeryci, renciści. Mają świadczenia z krajów gdzie żyją, poradzą sobie zatem doskonale w Polsce gdzie koszt życia jest znacznie niższy, zyskają na tym, ale trzeba im pomóc dosłownie WE WSZYSTKIM, otoczyć opieką przez pierwsze 2-3 lata, monitorować stale sytuację. Jeden niezadowolony reemigrant może zniechęcić tysiące innych!!!
PiS ma dziejową okazję z Prezydentem RP rozpocząć co prawda po czasie, ale jednak debatę o UE. Dokąd zmierzamy? Gdzie prowadzą tęczowe mosty? Moim zdaniem prosto do PIEKŁA! UE powinna rozpocząć ekspansję gospodarczą dosłownie dookoła i przyjąć program odchodzenia od rosyjskiej ropy, gazu. Nie ma spraw niewykonalnych, to jest wykonalne. Wtedy ruski mogą nas POcałować... to jest warte nawet wyższych cen! My zbroimy CCCP, my, EUROPA. Zarabiają na nas coraz lepiej i zbroją się strasząc nie tyle UE, NATO co Bałtów i Polskę, trochę Finów, Szwedów. W tym rzecz. Europa nigdy nie rozumiała siły Rosji, następnie bolszewików i znowu Rosji.
To są Tatarzy, oni spalą kiedyś świat, jestem tego niestety pewien. W naszym interesie jest żeby się tłukli z Chinami, Japonią, Indie, ale żeby Europa ocalała. Tymczasem oni nas pchają do totalnej wojny z Islamem np. wyposażając Iran i inne kraje arabskie. W interesie Europy nie jest bronienie Izraela, to zostawmy USA, jeżeli osłabną, to im pomożemy... pod koniec wojen USA-ISLAM. To jest interes Europy, wtedy będziemy mocarstwem jako pakt silnych krajów doskonale uzbrojonych. I faktycznie trzeba będzie kiedyś zamiast dopłat bezpośrednich do rolnictwa przeznaczyć te środki na zbrojenia, bo Rosja, Chiny zaczną zagrażać Europie. To kwestia dekady, dwóch czy nawet stulecia, ale trzeba myśleć długofalowo o Europie, o Polsce. Zatem traktat tak, ale nie ten, nie teraz, nie w takich chamskim, totalitarnym trybie! To ma być DEMOKRACJA??? Hahahaa ORWELLOWSKA WIZJA 1984, FOLWARK ZWIERZĘCY realizuje się na naszych oczach... kto tego nie widzi ten kiep.


Komentarze
Pokaż komentarze (33)