To naprawdę (uwierzcie) BARDZO DOBRY, uniwersalny pomysł i można mi zarzucać wszystko, ale nie złą wolę dla polski, dla NARODU POLSKIEGO. Kocham nasz kraj, nasz naród i jeżeli trzeba oddam za Polskę swoje ŻYCIE jak przez ponad 1000 lat poprzednicy. Ten mój NIEZWYKŁY pomysł nie narodził się sam, było wiele pośrednich moich upolitycznionych koncepcji, ale wszystkie były jak wspomniałem POLITYCZNE, bo jestem za PiS, za IV RP otwarcie. Nie chcemy polityki w naszym życiu ponad parlament czy prezydenta, prawda? Tym bardziej nie chcemy polityki w województwach, powiatach, gminach i ich jednostkach pomocniczych czyli osiedlach, sołectwach bez osobowości prawnej, co jest DZIEJOWYM błędem założycielskim III RP.
STOWARZYSZENIE ROZWOJU POLSKI powstanie z inspiraracji zapewne PREZYDENTA RP, bo któż inny może taki projekt zacząć? Przecież nie rząd, czy jakaś partia polityczna. Żadna nie ma do TEGO PRAWA!!! Prezydent ma, bo jest z natury rzeczy APOLITYCZNY i ma rozwijać kraj, służyć narodowi wiodącemu w Polsce (a któż to?), wszystkim obywatelom nie naruszając ich praw.
SRP będzie miało zadanie utworzyć jednostki terenowe w pełnej sieci JST czyli w województwach, powiatach, gminach oraz w dzielnicach, osiedlach, sołectwach, przy czym oddziały w jednostkach pomocniczych nie muszą mieć osobowości prawnej obligatoryjnie, ale sugerowaną dla jednostek większych. Wiadomo że sołectwa-osiedla w Polsce bywają skrajnie małe demograficznie i mowa o jednostkach poniżej 100 mieszkańców, ale osobiście uważam, że minimum dla wsi żywotnej to 500 mieszkańców MOCNO, TRWALE zgranych z sobą.
Wsie od 2 tys mieszkańców powinny myśleć o zmianie statusu na MIEJSKO-WIEJSKI, tyczy się to KILKUSET WSI, może nawet KILKU TYSIĘCY. Zależy to od charakteru wsi, bo wieś która nie żyje z rolnictwa nie jest przecież wsią rolniczą, tylko czym? No właśnie nie wiadomo... Wsie które mają ponad tysiąc mieszkańców raczej przetrwają, ale troskam się o wsie znacznie mniejsze. Te są ŚMIERTELNIE ZAGROŻONE i na niektórych już teraz raczej trzeba położyć krzyżyk i zastosować programy przejściowe. Tysiące osad, osiedli, przysiółków zniknie, nawet z MAPY współczesnej i nie ma na to już raczej rady, za późno. Brakło tam elit po II wojnie (bywało że wymordowane!) brakło elit i w III RP. Młodzi uciekli z umierających wsi, bo gminy nie dbają o sołectwa najmniejsze, takie mamy PRAWO według różnych towarzyszy - DOSKONAŁE. Akurat... np takie sołectwa-osiedla czyli 40 tys są, ale jakby ich nie było...
Gminy i powiaty mogą założyć stowarzyszenie, związek, ale sołectwa-osiedla nie mogą, bo nie mają OSOBOWOŚCI PRAWNEJ. To był największy błąd III RP po 1989 roku jeżeli chodzi o samorządy. Należało te jednostki pomocnicze gmin obdarować chociaż prawem STOWARZYSZENIOWYM, wtedy mieliby prawo, osobowość prawną, te same przywileje co co np GEJE zrzeszeni itd
Mój pomysł pozwoli naprawiać błędy 20 lat III RP.
STOWARZYSZENIE ROZWOJU POLSKI będzie miało struktury właściwie wszędzie, jej powszechność będzie wielką zaletą. to pierwsza tego typu organizacja w III RP, 20 lat zajęło aż ktoś (czyli ja) coś takiego wymyśli na poważnie. Jestem ŚMIERTELNIE POWAŻNY w tym pomyśle.
Statut napiszemy wspólnie - MY NARÓD POLSKI! Na pewno cele muszą być celami pożytku publicznego i zadaniami własnymi JST, oraz ich jednostek. dajmy Polsce ngo, które będzie służyć, służenie to zadanie! Cele nie mogą być polityczne, ale czy to znaczy że mają być lewicowe? Nie to jest moim celem, nie restauracja PRL, żadne utrwalanie patologii III RP. Na pewno da się zbudować statut kompromisowy ZGODY NARODOWEJ, ale pora rozpocząć nad nim prace. Piszcie ludzie nie tylko w Salonie24, ale gdzie się da o tej IDEI GENIALNEJ DLA POLSKI dla NARODU POLSKIEGO. Pierwszy program apolitycznego rozwoju Polski!
Celem nr 1 jest podarowanie narodowi polskiemu narzędzia, którym może wpływać na losy swojej Małej Ojczyzny wsi-osiedla miejskiego i dalej gmin. powiatów, województw. To siła patriotyczna, nie będzie można popierać partii politycznych czy komitetów. To nie zadanie tej organizacji, ona ma ROZWIJAĆ KRAJ od A do Z. Uważam że szansą na jej powstanie jej wielkie społeczne poparcie tej idei i PREZYDENT. On ma narzędzia żeby naprawdę był to projekt powszechny w 3 tys JST i państwach Diaspory Polskiej.
To mój prezent dla POLSKI, dla NARODU POLSKIEGO na 2008 rok!


Komentarze
Pokaż komentarze (15)