Przecież ta stara banda od 2001 roku, od powstania PiS nie zrobiła praktycznie NIC żeby umocować się trwale w społeczeństwie i budować środowisko mocnej, trwałej (zatem nie sezonowej jak PC, UD, KLD itd) partii biegunowej, póki co z pomocnikiem obrotowym, czy nawet pomocnikami, bo takie są realia obecnej ordynacji. Zdobyć 2/3 mandatów niepodobna samodzielnie, trudno jest zdobyć i 231 mandatów, a mała przewaga, to niemalże pewna utrata władzy w nieoczekiwanym momencie. PIS musi mieć sojuszników pewnych, 100% niezawodnych, a umiarkowanych (w żądaniu stanowisk) koalicjantów. Mam na to pomysł, ale czy posła Pawła Kowala zachwyci, czy zaakceptuje go PiS? Nie wiem. Jeżeli są tam ludzi mający JAJA, to będzie zrealizowany choćby w innym nieco kształcie od mojej propozycji.
Prezes Kaczyński od Kongresu PiS wspomina o „czymś” dla młodzieży, o Internecie, o mediach, o kontakcie dwukierunkowym z wyborcami, o ruchu obywatelskim, który musi-ma powstać. Ostatnio była wzmianka o „ruchu inteligencji”. Jeżeli to ma być tylko THINK TANK to mało. Niech mój pomysł zostanie scalony, wykorzystany w realizacji pomysłów zarządu PiS. Otóż proponuję powołanie stowarzyszenia, które będzie największą ngo w Polsce i połączy wszystkie te oczekiwania w jednym miejscu. Skupić siły jak laser skupia wiązkę energii – nie rozpraszać zasobów.
KLUBY IV RP czy TOWARZYSTWO KLUBY IV RP – taką proponuję nazwę ruchu zwolenników PiS, Kaczyńskich obu, ale nie tylko. Skupmy też przeciwników PO-LID-PSL, czy osoby które zwątpiły, zawiodły się, oraz niezdecydowane, obojętne. Można wszystkich skupić razem i skanalizować w dwa strumienie współpracujące ze sobą, bo inaczej nie skorzystają z pleców jakie daje PiS. To taka winda do władzy w samorządach, szansa na parlament. Warto zatem ucywilizować, przejąć na ile to możliwe ruch narodowy, nacjonalistów, endeków, piłsudczyków, patriotów, wolnorynkowców, ludowców, chadeków, konserwatystów, katolików, młodzież, wręcz dzieci bo myślę o gimnazjalistach. Tych ludzi będziemy przekonywać do PIS, a kto będzie wolał alternatywny OBYWATELSKI KOMITET WYBORCZY „KLUBY IV RP”, to będzie miał wybór. To też droga na IV RP, a większe spektrum poglądów, ludzi. To będzie taki AWS prawicy, ale zbudowany z tylu klocków, że odpadnięcie kilku (co jest pewne) niczego nie zmieni. Zatem.
Pan Poseł Paweł Kowal przekazuje mam nadzieję pomysł do centrali PiS i do Prezydenta RP. Szukacie elit, inteligencji, ludzi wybitnych, znanych na skład oddziału startowego i najlepiej od razu 16 oddziałów wojewódzkich i kilku oddziałów emigracyjnych w krajach sąsiedzkich, oraz z największą liczbą Polaków. Każdy oddział powinien mieć osobowość prawną, dużą autonomię. Władza Zarządu Głównego będzie mocno ograniczona, najwyżej będą mogli odebrać prawo do używania nazwy, szyldu, słowem wykluczyć dany zbuntowany, podpadnięty oddział z systemu, czyli także z wybierania delegatów na zjazdy, ubiegania się od kandydowanie do władz centralnych jednostek, w tym zarządu głównego całości. Taka możliwość musi być, bo np. nie wyobrażam sobie żeby oddział mógł oficjalnie, brutalnie zwalczać PIS, czy Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, słowem szkodzić ideom zbliżania się do IV RP. Organizacja ma być sojusznikiem PIS, a jednocześnie dla tych co zechcą ALTERNATYWĄ. Dwa w jednym. Kochaj albo rzuć dalej miłując PiS z rozsądku, wiedząc że koalicja to jest pewność przejęcia samorządów i parlamentu być może na całe DEKADY. Zmian nie dokonuje się szybko, zatem np. nacjonaliści czy liberałowie muszą uzbroić się w cierpliwość. Na razie macie efekty rządów Tuska, zaczyna marnie i marnie skończy.
Statut napiszą elity, ale powinien uwzględniać wszystkie cele pożytku publicznego, oraz zadania własne samorządów, zadania zlecone, rządowe, słowem wszystko to, co może wielka organizacja wykonywać w ramach prawa. Będzie to chyba pierwsza organizacja horyzontalna, czyli zajmująca się praktycznie WSZYSTKIM. Kluczowe jest umocowanie oddziałów, filii, jednostek. Podoba mi się system PTTK trochę i warto podpatrzeć sposób działania wielkich organizacji. Wszystkie oddziały powinny mieć osobowość prawną, zaś koła-kluby powinny mieć zniesiony wymóg minimalnej liczebności zwykle ustalany na 10 osób. Jedna osoba może nieraz więcej zdziałać od 100! Zatem od jednej osoby koła, oddziały od 15 jak w ustawie o stowarzyszeniach.
Struktura terenowa powinna się oprzeć na podziale samorządowym i kościelnym. Ktoś w końcu powinien zebrać katolików w całość i łaski do tego Episkopatu nie trzeba (bo poparcia też nie będzie stawiam taką smutna tezę – agentura w Kościele działa nadal). Sieć oparta na podziale kościelnym na diecezje, dekanaty, parafie można w statucie przewidzieć na przyszłość. Na początek sieć samorządowa czyli 16 województw, 379 powiatów - 314 ziemskich i 65 grodzkich (miast na prawach powiatu) 2478 gminy trzech rodzajów: 1587 gmin wiejskich, 584 gminy wiejsko-miejskie oraz 307 gmin miejskich (ogółem liczba miast wynosi 891) oraz sołectwa-osiedla 40205 sztuk. Te najmniej ludne osiedla-sołectwa mogłyby chwilowo mieć status koła sołeckiego w stowarzyszeniu gminnym. Liczba polskich wsi wynosi 42 835, a wraz z podległymi im koloniami, przysiółkami i osadami 56 537. Nie mam danych czy 40 tys to liczba także osiedli, czy samych sołectw. Szokują te liczby prawda? Polska to duży, ludny kraj. Możemy być i BĘDZIEM POTĘGĄ jak za Jagiellonów, jak za Bolesława Chrobrego w 1002 roku.
Żeby sprawnie szła budowany KLUBÓW IV RP to należy budować sieć szkieletową, rejestrować oddziały i dopiero ogłaszać do nich nabór. Jeden człowiek będzie mógł należeć do wielu oddziałów, bo każdy będzie miał swoje cele, najważniejszy będzie krajowy i nasz lokalny. Bardzo ważny będzie Internet, cała NGO będzie mocno wbudowana w Internet. Będzie jedno olbrzymie forum dyskusyjne i każda oddział będzie mógł mieć swój folder, a razie potrzeby głębszy system kategorii-folderów-podfolderów. Skrypt IPB wydaje się najlepszy. Ma blogosferę prostą wbudowaną, doskonały kalendarz, galerię. Świetna nawigacja. Oczywiście KLUBY IV RP powinny mieć konkurencyjną też blogosferę podobną do Salonu24. Portal. Media elektroniczne i lokalnie drukowane, być może kąciki w ulubionych gazetach, tygodnikach.
To przede wszystkim machina rozwoju Polski, nie jakaś ordynacka bolszewicka. Organizacja ma pomóc samorządom, społecznościom JST poprawiać jakość życia. Walka z biedą, bezrobociem, patologiami, nudą wśród młodzieży, ale też seniorów których teraz mamy nawet w wieku 40 lat… nie ma takich emerytów nigdzie na świecie! Widać jesteśmy bogaci żeby może nawet kolejne 60 lat im płacić emerytury. Nie ukrywam że chcę przewrotu w samorządach. Przejdziemy do OFENSYWY. Poprzez referenda odwołamy nieudolnych sołtysów, przewodniczących rad dzielnicowych, osiedlowych, gminnych, odwołamy włodarzy gmin, starostów, marszałków. Nie wszędzie. Tam gdzie są słabi, tam gdzie PIS z KLUBAMI IV RP ma realne szanse na zmiany. Bójcie się LUDOWCY Z MOSKWY – idziemy po was z kosami na sztorc! Narodowe powstanie, ale w ramach demokracji
Ruszymy też na jednostki organizacyjne gmin, powiatów, województw.
Zaopiekujemy się szkołami, przedszkolami.
Przejmiemy media lokalne, albo wywalczymy sobie w nich udział, także musimy być w samorządowych, bo co to za demokracja lokalna bez udziału całej społeczności, bez debat, dyskusji, prezentacji skrajnych stanowisk?
KLUBY IV nadchodzą, czy poseł PAWEŁ KOWAL podejmie się realizacji pomysłu? Wtedy PIS zwycięży wraz z nowym nieoczekiwanym sojusznikiem. Moja rola to idea. Nie ma PIS bez koalicjanta żadnych szans w samorządach, żadnych, a w parlamencie marne na 231 mandatów. Marne szanse na to. Musicie mieć koalicjanta i ja daję Wam gotowy pomysł. Oddział tworzący system IV RP będzie w każdej polskiej miejscowości.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)