Polityka 1.12.2015, 11:12 Polityka jak narkotyk Polityka jest jak narkotyk. Niszczy ludzi. Zakłóca trzeźwy ogląd rzeczywistości, tłamsi naturalną ludzką życzliwość, wzbudza agresję i niweczy spokojne usposobienie. Pod tym względem w polskiej polityce nie zmieniło się...
Gospodarka 13.11.2015, 13:58 Nowe wyzwania w ochronie środowiska Wybory parlamentarne tworzą okoliczność do rozważań nad priorytetami rozwojowymi nowego rządu. Nie inaczej jest w przypadku ochrony środowiska. Tym bardziej że sfera środowiskowa w coraz większym stopniu przenika wszelkie dziedziny...
Społeczeństwo 10.11.2015, 13:00 Biało-czerwono-brunatna Długo nie dopuszczałem myśli, że w kręgu współczesnej polskiej myśli narodowej występują tendencje – trzeba to powiedzieć wprost – nazistowskie. Wygłupy z „zamawianiem pięciu piw” traktowałem...
Polityka 3.11.2015, 12:20 Po opadnięciu bitewnego kurzu ... Opadł kurz bitewny po wyborach parlamentarnych. Przez internet przelały się pierwsze komentarze. PiS zamienił się z PO rolami. Oto krwiożercza PiSowska opozycja staje się Systemem rządzącym niepodzielnie Polską, a przy odrobinie...
Społeczeństwo 23.10.2015, 15:38 Dwa lata po reformie śmieciowej - rozmowa Krzysztof Mączkowski / Ekofakty: Minęły już dwa lata od wdrożenia zapisów znowelizowanej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie. Co się udało ? Janusz Ostapiuk / Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska...
Polityka 16.10.2015, 22:40 Przedziwni sojusznicy PO Jeśli Platforma Obywatelska przegra za tydzień wybory będzie mogła z pewnością podziękować szemranym sojusznikom, którzy zamiast pomagać – szkodzili. Mam tu na myśli wpływowych ich własnym zdaniem, dziennikarzy,...
Społeczeństwo 13.10.2015, 14:10 A fe, nieładnie, Rigamonti... Niepisaną gwiazdą ostatnich dni jest Maria Kiszczak, żona niesławnego Czesława Kiszczaka, odpowiedzialnego za wiele zła w trakcie komunizmu w Polsce. Podobno wydała jakiś wywiad – rzekę, chwalącą dobro PRL i działalność jej...
Polityka 9.10.2015, 23:47 Nie było odkrycia Ameryki... Rocznicę „odkrycia Ameryki” obchodzą dziś chyba już tylko zadufani w sobie Europejczycy, Anglosasi i wszyscy ci, którzy przybycie Krzysztofa Kolumba do brzegów San Salvador uznają dość pokrętnie jako dziejową...