-Wiesz, każdy ma jakiegoś "konika"...
-I politycy też.
-Oczywiście.
-A jakiego ma ten z "nowoczesnej"?
-Szukać swoich "racji"... zwabionych do przynęty na jego haczyku.
-To znaczy, że on chce wpuścić rzekę z rybami na ulicę?
-W przenośni tak to wygląda.
tzm.


Komentarze
Pokaż komentarze